Tarta Tatin

by - 8/17/2012

Bywa, że coś upiekę.
Do wyboru mam raptem parę ciast, które potrafię zrobić. Na pamięć niestety żadnego przepisu nie znam.   Ale lubię ciasta, zwłaszcza te z owocami.
Około pół roku temu obejrzałam program, gdzie ktoś piekł tartę Tatin. Potem Poradnik Domowy zamieścił przepis z jednych ze swoich numerów, ( tu) i odważyłam się upiec. Ciasto wyszło tak sobie, ale te jabłka glazurowane w karmelu smakują nieziemsko.
A to moja wczorajsza wersja tej tarty.





Pyszna. Polecam
***
Oczywiście coś tam tworzę, ale pokażę kiedyś indziej, bo wytwory te mają stanowić niespodziankę. Skończyłam też koronkę na poduszkę Martynki.

Teraz przypomniał mi się dialog z filmu Miś
- Czy ja palę, ja Pani kierowniczko palę cały czas- powiedział kotłowy odpalając drugiego papierosa od pierwszego.

- Czy ja szyję, ja szyję cały czas, tylko co z tego wynika?
Pozdrawiam
i dziękuję za komentarze i odwiedziny.

You May Also Like

20 komentarze

  1. Fajnie prowadzisz sobie tego bloga. Ciasto wygląda bardzo smacznie:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie też miło. Chyba się rozgoszczę. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ale pyszności z samego rana, do kawy super! Szyj, szyj i pokazuj nam:) Pozdrawiam i miłej soboty życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcę tak od razu jak krawcowa szyć.

      Usuń
  3. Wygląda smacznie, gratuluję. Ja już za jabłkami (rodzina przyjechała z daleka i przywiozła cały bagażnik papierówek...), teraz mam inwazję śliwek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze śliwek też można smakołyki wyczarować. W dobie internetu nawet pieczenia nie jest trudne. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. smacznie wyglada a jabłuszka apetyczne mmm ... ja robiłam ostatnio tarte z kremem i malinkami ale już zjedzona .. pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  5. No tak.. Ja pieke i to duzo a tarty tzw odwroconej jeszcze nie robilam... A juz kilka razy kupilam a to morele a to brzoskwinie z mysla o tarcie i owoce znikaly za szybko... Narobilas mi smaka... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie. Mnie też się to wydało dziwne ale jest pycha. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Dzień dobry
    Ślę Ci uśmiech szczery wraz z powiewem lata...
    Życzę Tobie miłości od całego świata ...

    UŚMIECHAM SIĘ DO CIEBIE
    TAK CO DZIEŃ WITAM CIĘ
    BĄDŹ ZDRÓW,JUTRO WPADNĘ ZNÓW
    BUZIACZKI

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie wypróbuję tego przepisu, bo ja nic nie piekę, ponieważ nie miałby kto tego jeść.
    Na szczęście ani ja, ani Pan Nieborak nie jesteśmy łasuchami. Podjeść lubimy, ale w tej dziedzinie, też mistrzem nie jestem:)pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My tez mało jemy ciast, ale czasami mamy chęc. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Wygląda smakowicie. Może spróbuje.Tarty jeszcze nie piekłam, choć tyle przepisów krąży w necie. Wiesz ja tez tak mam, że kilka przepisów na ciasta mam w głowie i piekę je na okrągło. Najlepsze drożdżowe dasz inne owoce i już jest inne ciasto. Pozdrawiam i czekam na nowe prace.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię domowe ciasta!!! Twoje wygląda bardzo kusząco!!! Miłej niedzieli :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. No ślinka mi cieknie, muszę te jabłuszka wypróbować:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  11. ja to jednak bardziej znudzony niż smutny ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, a ja odwrotnie, wszystko na oko piekę, mam już za sobą szarlotkę z jabłek z sadu, i koniecznie musi być z dużą ilością cynamonu; dzięki za karmelizowane jabłka, teraz taką upiekę; serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  13. pysznie ta tarta wygląda :) pani ostatnio bułeczki piekła :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM