Podkładki pod szklaneczki.

by - 9/29/2012

                Nie wiedziałam, że tak trudno jest przyszyć lamówkę do okrągłych rzeczy. Próbowałam wiele razy, przeglądnęłam internet, książki, w końcu wymyśliłam , że obrębię ( tak się pisze?) je maszynowo.
W sumie zużyłam trochę starego jeansu, zasłonki w kwiatki i ociepliny do środka. Motywy do przeszycia wymyślałam na bieżąco. Nie posiadałam żadnych szablonów, stąd niektóre motywy wyglądają jak spod ręki 5-latka. Podkładki są dwustronne. Wiem, jak szybko i łatwo można zabrudzić materiał i  najłatwiej przewrócić ja wtedy na drugą stronę.










Pikowałam  też pierwszy raz. Może nierówno ale co tam. Dla mnie są ok.

To tyle. Dziękuję za komentarze. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu

You May Also Like

22 komentarze

  1. Aniu, jaka Ty jesteś zdolna! Piękne podkładki wyczarowałaś i fantastyczny pomysł miałaś ze ściegiem zygzakowym zamiast z lamówką:) ja też nie bardzo umiem przyszywać lamówek, a jeszcze na okrągło i już chyba byłby koszmar:)
    Candy nie jest u mnie lecz na tym blogu http://zamkowagaleria.blogspot.com/!
    Pozdrawiam i również życzę miłego weekendu:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To źle zrozumiałam, że to u Ciebie. To przepraszam. Dziękuję też za pochwałę podkładek. Pozdrawiam

      Usuń
  2. auuuu jakie praktyczne. super kotenieńku, super.

    OdpowiedzUsuń
  3. eleganckie podkładeczki suuuper

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne podkładki i brawo za szycie. Aniu, poszukaj taśmy z ukosa krojonej, są w pasmanteriach.
    Są już odpowiednio zaprasowane i łatwo je przyszyć:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taśma z ukosa jakoś też źle się przyszyła. Na drugi raz zrobię podkładki kwadratowe. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Podkładki bardzo fajne,motywy są doskonałe,wcale nie musi być wszystko jak od linijki i w tym właśnie urok własnoręcznie zrobionych rzeczy:)))Tobie też miłego:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo, bardzo ładne podkładeczki!!!Na pewno były pracochłonne ale ślicznie je wykonałaś !!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ania super. Świetnie Ci wyszły te podkładki. Bardzo oryginalne, ładnie i praktyczne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu,jestem pod wrażeniem. Podkładki super!
    Pozdrawiam


    OdpowiedzUsuń
  9. Super podkladki! Zdolny ten pieciolatek wybitnie bo mnie sie bardzo podoba! Ja mam problem nawet z obszyciem polokraglego dekoldu.. Ladnie ci wyszlo z obrebianiem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo udane podkładki i pomysłowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne sa ja tam zadnej nierównosci nie widze pozdrawiam ceipluteńko

    OdpowiedzUsuń
  12. właśnie fajnie,że tak wyglądają,mają dużo uroku przez to w sobie .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładne i praktyczne:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy9/30/2012

    Ma Pani wspaniałe pomysły,mam ochotę znów zasiąść przy maszynie do szycia,ale kto mi nawlecze nić,bo żona zabroniła mi zbliżać się do maszyny.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Aniu,
    bardzo ciekawa te podkładki.Nikt takich nie ma,a przy tym bardzo ładne.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję Wam kochani. Podkładki sprawują się super. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo pomysłowa i bardzo praktyczna rzecz:) Mam wielką słabość do dżinsu w pod każdą postacią.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zadziwiasz mnie Aniu swoimi pomysłami:)
    pozdrawiam serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj szalejesz kobieto...a gdzie chciałaś kupić chatę, w jakiej miejscowości ?? Nie masz wyjścia musisz koniecznie mnie odwiedzić !!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś przegapiłam ten wpis. Podkładki są świetne! Super pomysł i wykonanie :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

Mój Instagram