Nowe życie starej tuniki i " śliskie" mitenki.

by - 1/31/2013

Witam Nowych Obserwatorów i tych wszystkich, którzy tu zaglądają.

U mnie w domciu chorobowo się zrobiło. Mąż miał podejrzenie zapalenia oskrzeli, a potem szybciutko my dwie przejęłyśmy bakterie za to choróbsko odpowiedzialne.

W robótkach nie za wiele.

Podoba wam się to zdjęcie? Znalazłam je na fb i uznałam pomysł za genialny.

fot. internet



Mam taką mega obszerną bluzkę- tunikę, jakby mnie naszło na ubranie się w stylu boho, który uwielbiam. Miała Ci ona plamki, które niczym nie mogłam sprać i wpadłam na pomysł doszycia aplikacji, w moim przypadku ze sznurka.




Całość zaś wygląda tak, choć moja wersja jest o niebo skromniejsza:







      Na prośbę córki powstały również mitenki zrobione z bawełny, ponieważ miały być " śliskie". Wyszły śliskie i długaśne, gdyż był to kolejny wymóg córki. Następnym było to, że miał to być prosty wzór bez ozdób, typu koronki. A przecież do czarnego tak psują koroneczki, czy inne aplikacje.













 Zrobione są bawełny Miya.

Na ostatnim zdjęciu brzydko się skręciły, ale co tam, widać tui ich długość:


To tyle na dziś.  Dziękuję raz jeszcze za odwiedziny i pozdrawiam wszystkich serdecznie.
PS. całe szczęście, że przestało wiać. 
Buziaczki

You May Also Like

52 komentarze

  1. Cześć Aniu, aplikacje z kwiatków to fajny pomysł. Chyba wykorzystam. mam tunikę zaplamioną :-)
    Mitenki fajne. Ja też coś wiem na temat warunków stawianych przez córki :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykorzystaj i pokaz koniecznie. Pozdrawiam

      Usuń
  2. ślicznie się prezentuje tak ubogacona tunika:)
    A mitenek zazdroszczę, bo na drutach umiem robić tylko oczka prawe i lewe, choć nigdy nie wiem, które są które i moim szczytowym osiągnięciem jest gładki szalik:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madelinko, ależ to są własnie oczka prawe i lewe.

      Usuń
  3. A ja mam liliową spódnicę, którą upaprałam smarem jeżdżąc w niej na rowerze i też planowałam na niej takie kwiatowe aplikacje. Myślałam ze zwykłej bawełny, ale Twój pomysł ze sznurkiem jest o niebo lepszy! Prawdziwe boho(hoho!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z bawełny tez wyjdą fajne aplikacje. Pozdrawiam

      Usuń
  4. I od razu powstaje niby ten sam ale jednak inny ciuszek:) A takie mitenki moja córka też uwielbia tylko, że ja nie potrafiłabym zrobić takich...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu,aplikacje na tunice wyglądają bardzo fajnie.
    Muszę zrobić takie kwiatuszki, mam plamki na bluzce.
    Mitenki śliczne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Łucjo- Mario. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Bardzo pomysłowa aplikacja, świetnie to wygląda. Mitenki całkiem fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mitenki nie w moim stylu, ale co zrobić. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Fajna ta tunika. Świetnie ją odratowałaś. Razem z tym wisiorem super wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie Ewo tu jest pies pogrzebany. Prezentacja kiepściutka. Pozdrawiam

      Usuń
  8. mitenki też fajne córka na pewno zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  9. super aplikacje! :-) ja nie mam talentu, niestety :-(
    i mitenki! genialne :-) (choć mi najbardziej marzną paluszki ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do auta są super i na pogodę +10, ja uwielbiam

      Usuń
  10. A ta tunika to super Ci wyszła;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł z tą tuniką. Ja mam taką duża letnią bluzkę, coś w stylu tuniki, ale już mnie sie znudziła... może coś takiego przy niej pokombinuje. Swoją drogą oglądając twoją stronkę nabieram chęci do robótek ręcznych.. jejku ile ja czasu czegoś sama nie zrobiłam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rób, rób to fajny relaks. Pozdrawiam

      Usuń
  12. Takie kwiatuszki naszyłam kiedyś na spódnicę dżinsową, bo sama przybijałam guziki i zrobiłam dziurkę, długo jeszcze służyła;
    taki pomysł uratuje lub odświeży niejedną rzecz, jest super; pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiedziałam Mario, że Ty zdolna jesteś. Pozdrawiam

      Usuń
  13. U nas nadal wieje... Ślicznie wyszły te naszywanki :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiało i w nocy. Dziękuję za pochlebny komentarz.

      Usuń
  14. W dzieciństwie miałam torbę robioną ze sznurka, okrągłą, typowo letnią. Pamiętam, że ją wyrzuciłam, a teraz chciałabym ją mieć:) Twoje sznurkowe aplikacje są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie chcesz spróbować tej torebki sama zrobić? Dzięki za komentarz.

      Usuń
  15. Znów masz nowy ciuszek i do tego bardzo ładny!!!Mitenki śliczne:))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Halinko. Pozdrawiam

      Usuń
  16. Świetny pomysł z tymi kwiatkami! Podobnie ratowałam kiedyś ulubiony kaszmirowy sweterek, jak mu się przydarzyła plama na rękawie - wyhaftowałam na niej kwiatek :)
    Długaśne mitenki sprawdzaja się przy szerokich rękawach płaszcza czy kurtki, wtedy wiatr nie wwiewa zimna w rękawy.
    Miłego weekendu, zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz Maniu

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Ty też je masz! Da mnie bomba.

      Usuń
  18. Fajne mitenki,bluzka nie tylko uratowana ale i zyskała na wyglądzie:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Urocze kwiatki w stylu eko!

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo fajnie wyszła ta tunika..

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne pomysły. Bardzo cenię takie domowe przeróbki z klasą. Wszystko wyszło wspaniale. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomysł na tunikę super:) Właśnie to lubię, coś oryginalnego, pomysłowego i tanim kosztem. Po co wydawać forsę i zaśmiecać świat:) Mitenki również śliczne i zapewne cieplutkie. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  23. twoja tunika wcale nie wygląda skromniej! Bardzo fajnie wygląda całość. Przeróbka pomysłowa i hmmmm,,, też coś sobie wymyślę. Zainspirowałaś mnie :). Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że mogłam Cię zainspirować. Pozdrawiam

      Usuń
  24. ślicznie wszystko wygląda,dziękuję za życzenia.

    OdpowiedzUsuń
  25. Pomysł świetny...tunika wygląda genialnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. przybiegłam i gdzie te słodkości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stole leżą. Pozdrawiam Ewuniu.

      Usuń
    2. hehe a myślałam, że je zobaczymy wszyscy :) pozdrawiam i czekam na kolejny post.

      Usuń

  27. Hello, Anka J.

     Your work is embraced in your gentleness.
     Sharing a moment of peace.
     It is a joy for all.

     Your heart warm message in the cold.
     I always give mind of thanks to you.

    Greeting.
    Have a good weekend. From Japan, ruma❃

    OdpowiedzUsuń
  28. ten pomysł z kwiatkami super:) genialnie to wyszło:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

Mój Instagram