Moja mała futbolistka oraz to, że "zielone" cieszy moje oko.

by - 7/22/2013

Witam. Dzisiaj będzie trochę chwalenia się latoroślą.
Mam bardzo wysportowaną córkę, która będąc na podwórku, albo gra w tenis stołowy, tj. w ping-ponga, albo na boisku z chłopakami w piłkę nożną.
W sobotę rano, kolega zawiadomił Martynę, że zapisał ją do swojej drużyny w "Turnieju piłki nożnej drużyn podwórkowych", które się miało odbyć na pobliskim boisku. Martyna była tak zestresowana, że nie mogła wieczorem usnąć.
Rano jednak stawiła  na boisku i razem z resztą drużyny odegrała kilka 10-cio minutowych starć z innymi, chyba bardziej zorganizowanymi i zintegrowanymi grupami, które pewnie długo ze sobą grają.





Bramkarz z jednym butem
Impreza odbywała się w pełnym słońcu, toteż dzieci znalazły sposób na chłodzenie się


I choć grupa zajęła ostatnie miejsce, to i tak cieszyliśmy się z jej odwagi. W dodatku była tam jedyną grającą dziewczyną, za co dostała wyróżnienie w postaci firmowych frotek.

Tuż po odebraniu nagrody

 Za to, że lubi ten sport, dostała dziś prawdziwe korkotrampki.




A teraz czas na rośliny.
Większość pokazuje ogrody, bo to piękna pora roku. Kolory mienią się jak łany żbóż w Waszych ogrodach. Ci, co mają choć kawałek miejsca na dworze, pokazują a to zioła, a to kwitnące rośliny. U mnie też się zazieleniło. Pamiętacie badyle, które urwałam z płotu ogrodu? Wyrosły. Miedzy nimi wsadzony jest wiciokrzew, który zdążył już zakwitnąć i nadal wypuszcza pąki kwiatów.




Słoneczniki, które wsadziłam do donic, również zakwitły



Dodatkowo wystawione są kwiatki M, tj. nektarynki, mandarynki i awokado



Znalazło się miejsce na rozmaryn

A tak widzę to z za okna

Dziękuję za komentarze pod poprzednim  postem. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Miłej nocy.

You May Also Like

40 komentarze

  1. gratulacje dla Córy! :-)
    piękne słoneczniki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dlaczego nie spisz? Buziaczki. Pa

      Usuń
  2. Sympatyczny post. Gratulacje oczywiście dla Martynki. Co za sportowiec rośnie, kibicuję jej. Już sobie ja wyobrażam jakiego miała stresa, ona tak przeżywa. Piękne rośliny. Widać ,że fachową i dobrą ręką pielęgnowane. Ostatnie zdjęcie przepiękne <3. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to Romek tak dba, podlewa moje słoneczniki, dogląda każdego pączka kwiatu, nawozi. Pozdrawiam

      Usuń
    2. To romantyk z niego :)Wiesz.. u mnie też ostatnio zaczęło tak wszystko ładnie rosnąć:-) W końcu. Prawda jest taka,że więcej chodzę koło roślinek :-*

      Usuń
  3. Gratulacje dla córeczki, zdjęcia cudne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zuch dziewczyna, tak trzymać! Balkonu oczywiście zazdroszczę, bo sama go nie mam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała skrawek podłogi balkonowej cieszy. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Gratuluję takiej córy! A roślinki - jak zawsze - piękne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anko, jestem zarówno pod ogromnym wrażeniem Córki - piłkarki, jak Twojego balkonu. Jak kocha się przyrodę to i balkon zamienienia się w mini- ogród:-)
    Zdjęcie bramkarza w jednym bucie bardzo mnie rozbawiło...
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Gratuluję odważnej córki:)))Piękny taki balkon w roślinkach! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. \Witaj. Już widzę nasze szaleństwa w przypadku ogrodu....

      Usuń
  8. Wielkie brawa dla córki!
    Podziwiam Twój zielony balkon.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje dla córki! Moja niestety nie jest sportowa. Rozmaryn rewelacyjny . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, po mnie tego nie ma. Buziaczki

      Usuń
  10. Gratulacje dla córy! Też grałam z chłopakami, a właściwie kopałam tylko, bo o graniu to jednak mowy być nie mogło;) A na naszym terenie tradycje piłkarskie dziewczyn nieźle się kształtują - mamy jedną z najlepszych w kraju dziewczęcych młodzieżowych drużyn piłkarskich:)
    Zielono zagospodarowany balkon na pewno jest przyjemnym miejscem do odpoczynku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie chyba nie ma drużyny żeńskiej. Martynka chyba woli towarzystwo chłopców do gier. Pozdrawiam

      Usuń
  11. No proszę, a mówią, ze młodzież teraz tylko przed komputerem siedzi, brawo Martyna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martynka tez siedzi tylko wieczorami. książki czyta tylko te konieczne. Wierzę, ze to się zmieni. Pozdrawiam

      Usuń
  12. Brawa dla córki i gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje dla córeczki ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie masz na balkonie jak w ogródku. U mnie też królują słoneczniki. Ja swoje zasadziłam z nasion i tez już zakwitły. Fajnie mieć choć taki balkonowy ogródek. Gratulacje dla Martyny. Fajną masz córkę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś tylko mszyca się na nich pojawia. Też tak masz? Poza tym widzę, że słoneczniki potrzebują dużo wody. Pozdrawiam

      Usuń
  15. fantastyczna dziewczyna ; brawka dla córki :)
    Gratulacje dla mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I bardzo dobrze, trzeba chwalić się latoroślą. Gratulacje dla córki i plus za propagowanie sportu :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Zbyszku, dziewczyna jest bardzo wysportowana. Pozdrawiam

      Usuń
  17. I niech córcia robi to co lubi!!!! Brawo!!! gratuluję mamusiu!!!! Piękne kwiaty

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Aniu!
    Gratulacje dla córeczki. Tobie też Mamunciu!!!
    Balkon masz prześliczny. Masz rękę do kwiatów. Lubicie się wzajemnie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Brawa dla córki, rośliny piękne, wspaniała zielona ozdoba:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Odważna Córcia, brawo! :)
    Balkonik wygląda pięknie, masz swój prywatny, mały, zielony gaik.
    Miłego weekendowego wypoczynku Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkim dziękuję za te brawa!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

Mój Instagram