Jeszcze trochę Kotliny Kłodzkiej oraz Wspólne dzierganie i czytanie.

by - 8/27/2014

Witajcie.
Jeszcze Was trochę pomęczę moim wspomnieniami.
Wczoraj pokazałam przyrodę, dziś pokażę architekturę, która w  rejonie Kotliny Kłodzkiej urzeka. Domy utrzymane są stylu tyrolskim, przepięknym, ze specyficznymi zdobieniami balkonów, kolumn, dachów.




Niektóre budynki pamiętają ciekawsze czasy. Teraz stoją opuszczone, bądź czekają na nowych właścicieli.

Jako, że dzisiaj środa, pokażę książkę, którą  przeczytałam w wieczory na wczasach, i tę, którą dopiero zaczęłam czytać.

Książki Doroty Sumińskiej uwielbiam, dlatego wspomnianą przeczytałam w kilka wieczorów. "Chło psa" kupiłam kiedyś w markecie za psie pieniądze. Nie porywa, ale nadzieję, że akcja się rozwinie.

Na polu robótkowym szydełkuje czapkę, a co potem? Nie mam pomysłu......
Pozdrawiam serdecznie i dziekuję za komentarze.

You May Also Like

32 komentarze

  1. Piękne miejsca odwiedziłaś. Nie nudzisz się z tą ilością książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie nudzę się nigdy. A czytam tylko wieczorami. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Cieszę się, że moja Kotlina Ci się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej części kotliny byłam 3 razy, w tym raz na Śnieżniku i drugi raz przy wodospadzie Wilczki i w ogrodzie bajek. Dopiero w tym roku zawitaliśmy na dłużej. Mogę teraz powiedzieć, że Kotlinę już znam wszerz i wzdłuż i to dzięki miłości męża do tej części Polski. Pozdrawiam

      Usuń
  3. ooo, taki domek z gankiem :-) cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki mi się marzy, w otoczeniu lasów. Oby się ziściło.

      Usuń
  4. Uwielbiam Kotlinę Kłodzką :-) Szkoda, że tak rzadko tam jestem...
    W Twoich zdjęciach wygląda doskonale :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem rzadko, a nie mieszkam daleko.....

      Usuń
  5. W tamtejszych budynkach podobają mi się szczególnie te wiszące drewniane balkony i werandy:) U mojej babci była taka, to był zawsze mój wakacyjny pokój. Fajne widoczki i fajne lektury. Oby powrót do codzienności też był fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balkony są specyficzne, bo mają zdobienia w kształcie koronki. Pięknie wyglądają.
      Natomiast powrót do codzienności jest niby fajny, a jednak trudny. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Wspaniałe widoki, świetny 'przewodnik' ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocze miejsce i śliczne zdjęcia.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj jak ja dawno nie byłam w Sudetach:( Widoki cudne. Tak mi się spodobał ten malutki, bielony domek z czerwonymi kwiatami przy oknach. Architektura naprawdę piękna jest w tych stronach. Książek pani Doroty nie czytałam, ale słuchałam wiele razy jej opowieści o zwierzętach w radiu. Dlatego wierzę, że książki niewątpliwie muszą być ciekawe, ponieważ nikt o czworonogach (i nie tylko) nie umie gawędzić tak jak ona.:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. ...Na zakończenie dnia,
    pozdrowienia dwa.
    Jedno cieplutkie i milutkie,
    drugie rozkoszne i słodziutkie...

    ¯*•. CUDOWNEGO WIECZORU
    ...*•-•* SPOKOJNEJ NOCY
    ……. .•*..*SŁODKICH SNÓW

    OdpowiedzUsuń
  10. Również zwróciłam uwagę na te domy będąc w Kotlinie Kłodzkiej, niektóre z nich są bardzo stare i wymagają odnowy, ale stanowią świadectwo przeszłości. Jeszcze bardziej urzekły mnie Skalne Miasta po czeskiej stronie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie byłam w żadnym skalnym mieście. I to wcale nie mam daleko. Po prostu jakoś nam nie po drodze. A szkoda.
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Piękne fotki. Urocze są te domki. Dzięki za polecenie książek.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne, a na żywo jeszcze bardziej. Pozdrawiam

      Usuń
  12. Muszę przyznać ze pięknie wyglądają te domki,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są stare i doskonale wkomponowują się w pejzaż górski. Popieram.

      Usuń
  13. Wow jakie cudne!!!Uwielbiam takie stare domostwa!!! Oby nie zniszczały!!!
    Balkoniki są obłędne!!!! :)Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez się podobają. Pozdrawiam

      Usuń
  14. Piękne perełki architektoniczne,oby ktoś zajął się tymi podupadającymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teren ten okupują wrocławianie. Może znajdzie sie bogaty inwestor, by odrestaurować te domy. Oby! Pozdrawiam

      Usuń
  15. To jest miejsce, do ktorego moze zjade. Na starosc. Bo je kocham, od lat.
    Dzieki za ten spacer:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealne miejsce na emeryturę. I jeśli będę mogła, chciałabym jak najdłużej chodzić po górach.

      Usuń
  16. Ładne ujęcia budowli ale zdecydowanie wolę te z Naturą w poprzednim poście. Kotlinę Kłodzką bardzo lubię,jest tam wiele ciekawych miejsc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No,ja tez wolę przyrodę, jednak tu takich domów nie mamy, toteż musiałam je uwiecznić. Pozdrawiam

      Usuń
  17. Piękne miejsce. Wspaniałe domy i chwile, które też ma gdzieś na kliszy, jeszcze tej czarno-białej. Pozdrawiam miło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś byłam...pewnie wrócę:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  19. Ze względu na odległość i nieuleczalną miłość do Tatr byłam w Sudetach raz w życiu, stosunkowo niedawno, więc wspomnienia dosyć wyraźne. Zapamiętałam je właśnie tak jak na Twoich zdjęciach. Architektonicznie jedne z ciekawszych miejsc w Polsce, ale przerażała mnie ogromna ilość przepięknych, nawet takich mocno zaniedbanych, ale zapierających dech w piersiach domów , opuszczonych , zaniedbanych i czekających na nie wiadomo co? Wielka szkoda. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kotlina Kłodzka jest przecudna. Mam to szczęscie, że mieszkam blisko. Może kiedyś się spotkamy? ;)
    Uściski :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM