"CHATA"

by - 3/21/2011


Jakiś czas temu Hania z Belgowa poleciła mi książkę, pt. Chata.
 Najpierw pozwolę sobie na przedstawienie notki wydawcy:

"Najmłodsza córka Mackenziego Allena Phillipsa, Missy została porwana podczas rodzinnych wakacji. W opuszczonej chacie ukrytej na pustkowiach Oregonu znaleziono ślady wskazujące na to, że została brutalnie zamordowana. Cztery lata później pogrążony w Wielkim Smutku Mack dostaje tajemniczy list, najwyraźniej od Boga, a w nim zaproszenie do tej właśnie chaty na weekend.

Wbrew rozsądkowi Mack przybywa do chaty w zimowe popołudnie i wkracza do swojego najmroczniejszego koszmaru. To, co tam znajduje, odmienia jego życie na zawsze.

W świecie, w którym religia staje się coraz mniej istotna, "Chata" zmaga się z ponadczasowym pytanie: " Gdzie jest Bóg w świecie tak pełnym niewysławionego bólu?". Odpowiedzi , które dostanie Mack, zadziwią Was i być może odmienią tak, jak jego. Będziecie chcieli, żeby wszyscy przeczytali tę książkę!".

Podeszłam do książki  z wielkimi wypiekami na buzi, gdyż każdy z nas chciałby zapewne poznać odpowiedzi na zadane przez autora pytanie. Początek historii, sceny z  życia bohatera, do momentu zbrodni dziecka i tuz po niej, jawiły mi się jako dobra psychologiczna sensacja, choć wątek książki był przewidywalny. Moment dotarcia do sedna, czyli spotkania  Macka z Bogiem, Jezusem i Duchem Świętym, jak dla mnie był bardzo ciekawy ze względu na osoby je przedstawiające, tj. Murzynkę jako Boga, Jezusa i Saraju- Azjatkę. Ale tu zaczęła się wielka filozofia wiary. Ciągłe powtarzanie tekstów o miłości, równości wszystkich ludzi, nie raz mnie  tak znużyły, tak ze chwilami nie chciało mi się czytać dalej tej książki. Dobrze, że wytrwałam , gdyż najbardziej zaskakujący był koniec opowiadania.

 Wypisałam sobie parę ciekawszych sentencji i dialogów z książki, ale celowo ich nie zamieszczę. Zdradziłabym zbyt wiele szczegółów z treści. Pragnę by każdy sam mógł wyciągnąć wnioski i opinie o tej pozycji.
Pozdrawiam

You May Also Like

4 komentarze

  1. Bardzo mnie zaciekawiłaś tą książką, lubię czytać więc powinnam w najbliższym czasie ją przeczytać. Co prawda czytam teraz inną...ale zawsze znajdę czas na następną ciekawą...
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytaj, bo jest inna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sorki że dopiero dzis, ale byłam w Pl.
    No to sie cieszę, że Cie ze cie zainteresowalam.
    Prawda, czasami sie dłuzy, ale z pewnoscia jest to książka która zostanie u mnie w pamięci.
    buziole

    OdpowiedzUsuń
  4. o tego też nie czytałam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

Mój Instagram