Fajnie jest być mamą!

by - 5/27/2013

Witam.
Zrobiłam najbrzydszy sweter, jaki można sobie wyobrazić. Nawet nie chciało mi się go pokazywać na blogu. Jedna przymiarka, spojrzenie w lustro i zapadła decyzja o przerobieniu go raz jeszcze. Może tym razem wyjdzie coś bardziej użytecznego.

Wcześniej zrobiłam zawieszkę pierdółkę. Na zdjęciu wyszła krzywo, ale to wina odchylenia jednego boku od ściany. Maiłam zamiar zrobić więcej takich dziewczynek, ale jakoś nie widzę ich zastosowania.


A i nóżki wyszły jej koślawo.....

Na koniec pokażę to, co mnie wzruszyło najbardziej, czyli prezent od córci, który dostałam ok 20.30.
Rano podobno nie było kiedy (?), potem pojechaliśmy do Mamy męża, czyli zupełnie niespodziewanie otrzymałam go wieczorem.

Kubeczek  pochodzi z Niemiec, gdzie córka była w czwartek na wycieczce, a kolczyki... nie mam pojęcia.
Do kompletu dostałam jeszcze Ptasie mleczko i czekoladę, którą oddałam Martynce.
Fajnie jest być mamą!

Na blogu koleżanki dowiedziałam się o "psikusie" jaki Blogger, chce nam zrobić, a mianowicie wyłączyć czytnik Google. Dlatego i ja zalogowałam się do portalu Bloglovin, gdzie na bieżąco mam monitorowane Wasze wpisy. Dodatkowo mamy tam cały wachlarz blogów zagranicznych, które można przeglądać. Gdyby ktoś o tym nie wiedział, odsyłam do bloga Mooi.


I to wszystko na dziś.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Pa

You May Also Like

24 komentarze

  1. O rany... jak juz sobie cos przyswoje, to oni to zmieniaja, albo "ulepszaja". Juz tak "poprawili" hotmaila i przemienili msn na skypa. Dramat.

    Bardzo fajne prezenty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś z pokorą przyjmuję te zmiany. Dziękuję za komentarz.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. No, ale fajowe prezenty! Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najmniejsza rzecz cieszy, kiedy jest dana od serca.
      Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

      Usuń
  3. A mi się bardzo podoba dziewczynka-pierdółka! Jest oryginalna i ma piękne kwiatki! Córciowy prezent też mi się podoba, nie ważne o której godzinie dany:))) Co do zmian, to jak zwykle jestem oporna i zielona, w ogóle nie wiem o co chodzi i na razie nawet chyba nie chcę wiedzieć!
    Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie chciało mi się tej zawieszki pokazywać. Ale co tam.
      Nie wiem czemu mają służyć te zmiany, ale skoro są, to należy się przystosować.
      Dziękuję nelu za dobre słowo. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Anko, naprawdę fajnie jest być mamą ! Pierdółka rozczula mnie osobiście bardzo.
    A jeśli chodzi o zmiany to myślę to samo co nela-guga
    Pozdrawiam i mimo paskudnej / u mnie pogody / dobrego dnia życzę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda iście barowa. Tragedia. A z prezentu się cieszę. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Aniu,pierdółka jest świetna i nie ma prawa być równiutka:)))Miło jest być przez dziecko obdarowanym,oj,miło:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierdółka nie miała ujrzeć światłą dziennego, ale nie wszystko musi być takie dopracowane. Pozdrawiam

      Usuń
  6. fajna szmacianka,lubię takie zawieszki, vintage. Prezencik miły, zwłaszcza od córki:-)Nie znam tego uczucia ale mam nadzieję, że będzie mi kiedyś dane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu jest pisane coś innego. Życzę Ci spełnienie także tych marzeń. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Aniu, mnie się też bardzo podoba laleczka-pierdółka.
    Świetny prezencik od córci.
    A co do zmian, to nie mam pojęcia o co w tym wszystkim chodzi.
    Pozostawiam pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Najmniejszy podarek od dziecka to ogromna radość. Córcia bardzo pomysłowa. A ta laleczka daje radę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Julu. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Jolu nie- Julu. bardzo przepraszam.

      Usuń
  9. Witaj Aniu.
    My mamy już tak mamy,że każdy prezent od naszych dzieci nas cieszy.Nawet gdy się ma takie dorosłe dzieci jak moje.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Ach,laleczka fajnie prezentuje się na ścianie:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście są takie chwile, gdy wszelkie trudy rodzicielstwa (a macierzyństwa w szczególności) zostają wymazane jednym słodkim gestem dziecięcej miłości:)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie, że fajnie jest być mamą! Dziewczynka z koślawymi nóżkami mnie urzekła:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna ta zawieszkowa dziewczuszka :) Ciekawa jestem tego najbrzydszego swetra na świecie. Jakoś nie mogę w to uwierzyć żebyś zrobiła coś brzydkiego. Choć sama wiem, że tak czasem bywa,że się jest z czegoś niezadowolonym.. Jak masz nie chodzić to lepiej spruć. Dzięki za info o bloglovin...ja się ostatnio zdziwiłam dlaczego nie mam obserwowanych blogów ? Prezenty od córki super-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam nie widzę żadnych krzywych nóżek tylko artystyczny skos.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawieszka dzięki owym nóżkom ma wiele uroku:) Zapewniam Cię !
    serdeczności Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znów zmiany, ja oszaleje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM