Deseczki, patchwork i niebo o poranku.

by - 10/31/2013

Witam.
Muszę odpocząć od szycia, dlatego zrobiłam sobie przerwę. Poza tym nadchodzi pora wyjścia z psem,  obiad  i wrócę do obowiązków za jakąś godzinkę, półtorej.

W piątek nasze życie wróciło do normy, po heblowaniu i malowaniu deseczek i ogromnym bałaganie w związku z tymi pracami.
Poniżej pokazuję blat stołu.






- półeczki w pokoju

- i  w kuchni. 
Dostałam też cenne wskazówki dotyczące postarzania drewna od Jo-landii, za które ogromnie dziękuję. Wykorzystam je z pewnością.
A tu już mój dzisiejszy projekt szyciowy, o którym wspominałam na wstępie. Premiery pewnie dziś nie będzie. A może?


A szykuję kolejne posłanie dla pieski. Zależy mi na tym, aby i takie rzeczy w tym domu były nietuzinkowe. Brakuje jej ideału, ale to pierwsza rzecz patchworkowa, którą uszyłam. Dodam tylko, ze jest to zajęcie bardzo praco i czasochłonne. Całość wykonana z materiałów recyklingowych.

I na koniec...
zdjęcia wczorajszego nieba zrobione z mojego okna. 





Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za odwiedziny.

You May Also Like

27 komentarze

  1. Wszystko super wygląda. Półeczki z dobrą książką i herbatka - rewelacja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbatka, jak widzisz jest z macierzanką. Bardzo aromatyczna. I masz rację. Przy książce i herbatce można się zrelaksować. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Patchwork, to niezłe wyzwanie, wymaga sporo cierpliwości. Mojej starczyło na uszycie jednego, kilka lat temu...ale służy nadal jako narzuta na łóżko ;)))
    Niebo przecudne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko za komentarz. Ten patchwork, jak widzisz, jest bardzo prosty. I taki był zamiar. jednak juz widzę jakie to pracochłonne. Efekty są niekiedy niesamowite. Chciałabym się nauczyć tego rzemiosła. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Brawo za patchwork! To trudna sztuka. Deski rewelacyjne. Pozdrawia,

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, podziwiam Cię!
    Potrafisz robić tak wiele ciekawych rzeczy. Półki SUPER!
    Herbata z macierzanką? Jutro idę do ogrodu ziołowego nazrywam macierzanki i spróbuję takiej herbatki.
    Kilka razy zabierałam się za patchwork. Przyznaję, jestem niesystematyczna.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Łucjo, w herbatce jest macierzanka. Uwielbiam jej aromat. Sama jestem ciekawa efektu finalnego tej szyciowej układanki. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Bardzo ładne wszystko :). I niebo też - takie dwuczęściowe... ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję L.B.Abigail. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Twój patchwork wygląda całkiem interesująco. A półki wyszły ekstra.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niebo bardzo ciekawie wygląda, ciekawe skąd taki dziwny efekt.
    Patchwork cudny, ten zygzakowy ścieg dodaje uroku:)
    A postarzone drewno wygląda bardzo klimatycznie, szczególnie z tą filiżanką herbaty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Renyu. Patchwork wykańczam powoli. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Wow ale niebo !!!!Równiutko obcięte !!! Kurczę , te półeczki to nieźle pojemne Ci wyszły!!!Solidna robota :) Ciekawa jestem całego patchworka :) Pozdrawiam serdecznie !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa całości. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

      Usuń
  9. Półki rewelacyjne :) Efekt jest naprawdę świetny. Patchwork super. Niebo niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oryginalne zdjęcia nieba. Fajne wyszło zdjęcie herbaty no i oczywiście świetne półki na książki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale zmiany u Ciebie... Zazdroszczę. Ja na razie tylko biurko wybieliłam, a jeszcze w planie dwie komody. Może się uda?
    Zdolna bestia z Ciebie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biurko jest na pewno ciekawe. Pokaż nam. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

      Usuń
    2. Zbieram się ,żeby robić zdjęcia, Może jak już odmaluję resztę?

      Usuń
  12. Niebo od linijki :) Popełniłam w życiu jeden patchwork (wielgachną narzutę) i tak się naharowałam przy tym, że mi na parę lat wystarczy. Ale po skończeniu dumna byłam strasznie :) Wytrwałości życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie to wszystko śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładnie u Ciebie. W domku i za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No, to jak już posprzątane, to teraz trzeba by wymyślić coś nowego do zrobienia. Ludzie mają to do siebie, że dążą do wypoczynku, a potem stwierdzają, że lepiej czymś się zająć i tak w koło... Półki wyszły fajnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM