Patchworkowa zasłonka, wyróżnienie i ptaszki.

by - 11/30/2013

Powoli zapełniam domową przestrzeń własnoręcznie zrobionymi przedmiotami, które dodają ciepła i takiej swojskości. 

Właśnie powstała zasłonka, która przykryła pawlacz ( spiżarkę). Wymyśliłam sobie taką z aplikacją po środku. Wzór domku, kotka trochę skopiowałam z obrazka, jedynie patrząc obrazek. Trochę wysiłku kosztowało mnie ręczne przyszycie aplikacji, mając do dyspozycji jedynie papier śniadaniowy, jako podkładkę oraz wyszywanie tego wszystkiego muliną, która szybko się kończyła. Potem po ukończeniu całości okazało się, że zasłonka wyszła za długa. Skróciłam ja o część pasków na dole i górze, dlatego jest różnica pomiędzy pionem a poziomem. Mając do dyspozycji tak małą płachtę materiału, nie miałam już problemu z pikowaniem ( tylko na szwach), czy podszywaniem drugiej warstwy materiału
Ok, pokazuję.





Widać również niepomalowane wsporniki pod dyktą, kiedyś to poprawimy.
Teraz o wyróżnieniu
Jakiś czas temu dostałam wyróżnienie od Agaty z bloga Kura domowa z kotem w tle. Dzięki Agato!
A oto jej pytania.

1.Kot czy pies i dlaczego.
2.Miasto czy wieś i dlaczego
3.Telewizja czy komputer
4.Książka papierowa czy e-book
5.Lato czy zima
6.Potrawy normalne czy wegetariańskie
7.Zapach wanilii czy cytryny
8.Kolory ziemi czy pastele
9.Lasy czy łąki
10.Góry czy morze
11.Obieżyświat czy domowa istota


I odpowiedzi:
Ad 1.Pies. 
Bardziej wyraża emocje, zawsze daje się przytulić, rozumie pojedyncze słowa, ma najpiękniejszy nos na świecie, a w oczach duszę.
Ad 2. Wieś. 
Marzę o ucieczce w miejsce spokojne, wolne od miejskiego hałasu, także od sąsiadów. Potrzebuje przestrzeni, pól i lasów.
Ad 3. Komputer.
Mam w nim wszystko i gazetę i Tv .
Ad 4. Książka papierowa.
Uwielbiam zapach książki i szelest kartek.
Ad 5.Zima.
Właściwie, ani to, ani to. Zimą mi za zimno, latem mi za gorąco. Uwielbiam maj i wrzesień z umiarkowaną temperaturą. Obecna aura również mi nie przeszkadza.
Ad 6.Normalne, ale bardzo często rezygnuje na jakiś czas z mięska. Mówię wtedy, że oczyszczam się.
Ad 7, Zapach wanilii. Kojarzy mi się z ciepłem domowego ogniska.
Ad 8,Kolory ziemi są kolorami naturalnymi, uwielbiam przyrodę.
Ad 9. I lasy i łąki z przewagą na las za zapach ściółki i cień.
Ad 10. Góry
Ad 11. I to i to. W domciu dobrze, ale lubię poznawać nowe miejsca.

Uff, zmęczyłam się. 
Ten, kto mnie zna, wie, że już nie typuję blogów do dalszej zabawy. Wszystkie, które czytam są kochane i wspaniałe.
Także sorki.
Jeszcze napiszę o tym, że odkąd zawiesiliśmy słoninkę i sypiemy ziarenka, mamy stado buszujących na balkonie ptaków.







To tyle na dziś. Przepraszam, że nie wszystkich komentuję, to wszystko wina czasu. Za to dziękuję mile MI komentującym obserwatorom. Tak fajnie jest czytać pozytywne komentarze.
Pozdrawiam Wszystkich i życzę miłej soboty i niedzieli.

You May Also Like

46 komentarze

  1. śliczna zasłonka- takie dodatki rzeczywiście wspaniale ocieplają wnętrza:) Wiesz, zawsze marzył mi się pawlacz, sama nie wiem, dlaczego, ale jakoś uważałam go "od zawsze" za przedmiot pożądania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madelinko. Pawlacz w tym domu był koniecznością. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Napracowałaś się Aniu:), ale było warto! Bardzo mi się podoba!!
    Fajne zdjęcia strzeliłaś ptaszkom.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Och jaka ładna ta Twoja makatka - zasłonka. Bardzo oryginalna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Antonino. Twoje zdanie ma ogromne dla mnie znaczenie. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Podoba mi się ta makatka i pomysł i wykonanie..

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna zasłonka :-) pokłony biję, bo ja do tej pory uszyłam jaśka i torbę na zakupy ;-) i oba wyroby z takimi niedoróbkami, że szkoda gadać :-D (za to naumiałam się robić rękawiczki jednopalczaste!)
    Aniu, doskonale rozumiem miłość do psiego nosa! To chyba najcałuśniejsza rzecz na świecie :-) i strasznie mi tego psiego nosa w życiu brakuje, ale bez lokum trudno o psi nos :-(
    Słońca wiele i cudowności samych życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenko. Ja cały czas się uczę. Nieraz zaklnę przy maszynie, ale pruję i robię nadal ( z tym, że dwa razy dłużej). Pozdrawiam

      Usuń
  6. Zasłonka bajeczna :)...i pięknie się wkomponowała :)....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po poprawkach się wkomponowała. Pozdrawiam

      Usuń
  7. wow! zasłoneczka jest urocza, chciałabym mieć taką, chyba odgapię pomysł :)
    zdjęcia ptaszorów fajoskie, w ogrodzie mamy ptasią stołówkę, oj tłoczno jest czasami i gwarno :)
    uwielbiam je obserwować :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie szyjesz, więc próbuj. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Zasłonka cudna!!:) Sikorki udało ci się uchwycić niesamowicie. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zajrzałam na Twój blog. Ślicznie tam u Ciebie. Pozdrawiam

      Usuń
  9. Zasłonka prezentuje się pięknie! Ptaszki w karmniku wspaniale uchwycone. Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  10. ale cudowne te ptaszki za oknem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dają dużo radości. Pozdrawiam

      Usuń
  11. Bardzo lubię takie rozwiązania , zawsze mi się podobały . Pięknie wyszło , zdjęcia klimatyczne bardzo .

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, jak ja lubię takie rzeczy! Przypomina mi się chatka mojej Babuni, która była Mistrzynią w dekoracjach w takim swojskim stylu. Od razu robi się ciepło i przytulnie w domu. Fantastycznie uszyłaś tą zasłonko-makatkę i obrazek jak scenka rodzajowo, życie w zagrodzie widać, super!!!
    Pozdrawiam i miłej niedzieli Ci życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz talent po babci, ja zaś po Was- blogerkach, ha, ha.....

      Usuń
  13. Zasłonka jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fiu fiu- pracus jestes niesamowity ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł na zakrycie pawlacza !!!! Naprawdę ślicznie Ci to wyszło :) Ptaszki super, uwielbiam obserwować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wciągnęły Cię patchworki :) I nawet zwierzaki na zasłonce się znalazły, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę wciągnęło mnie szycie. Obserwowanie ptaszków daje mi wielka frajdę. Pozdrawiam

      Usuń
  17. Twoje patchworki, z każdym kolejnym, robią na mnie coraz większe wrażenie:) Dzisiejsza zasłonka jest prześliczna! Nie dość, że ładnie uszyta, to jeszcze z haftowanymi elementami. Ma urok dziecięcego rysunku. Cudna po prostu!
    Goście na balkonie sprawiają bardzo sympatyczne wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie było założenie, by rysunek był taki trochę dziecięcy. Pozdrawiam

      Usuń
  18. Fajny pomysł z ta zasłonką, i jeszcze ten wzór. Niby prosty a tyle szczegółów i rożnych technik. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Pięknie to ujęłaś. Pozdrawiam

      Usuń
  20. Ania no jestem pod wrażeniem. Super wyszła Ci zasłonka. W ogóle sam pomysł zrobienia zasłonki na pawlacz świetny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu. Zasłonka sprawuje sie super. Pozdrawiam

      Usuń
  21. Własnoręcznie zrobione przedmioty, ozdoby cieszą najbardziej. Zasłonka piękna. Jak zawsze podziwiam za talent. A i ptaszki mają piękny karmnik. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Staram sie jak mogę, by w tym, co robię było jak najwięcej moich pomysłów. Pozdrawiam

      Usuń
  22. Wow! bardzo ładnie to wymyśliłas Aniu! Podziwiam za cierpliwość w szyciu ręcznym!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szycie ręczne jest ciężkie i mozolne. Trzeba mieć mnóstwo cierpliwości. Pozdrawiam

      Usuń
  23. piękna zasłonka! i w cudnych kolorach w dodatku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

Mój Instagram