Czapka

by - 1/07/2014

Witam.
Czapkę zrobiłam przed świętami, po czym wysłałam ją za morze. Z tego, co wiem dotarła tam całkiem niedawno.
Zrobiona jest a włóczki Landscapes 100% wełny z podwójnej nitki.





Dzisiaj na spacerze obmyślałam kolejne rzeczy do zrobienia. Padło na szydełko. Ale oczywiście nie jest to jedyna rzecz, którą w tej chwili wykonuję.

- cały czas robię grubaśne swetrzysko. Mówią, że będzie zimniej. Tymczasem na dworze znalazłam kwitnące stokrotki na trawie. Jakoś mi nie spieszno do śnieżyc. Taka pogoda mi odpowiada.


A w domciu, w trakcie kolejnej wizji na przemeblowanie ( która nie wypaliła), poukładałam kolorystycznie książki, ale i tak się nie zmieściły.

Trudno. Mieszkanie nie jest duże, więc przy naszych pasjach, jest trochę przepełnione.
To wszystko na dziś. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze.

You May Also Like

25 komentarze

  1. cudna czapa, a swetrzycho jak marzenie! na szydełkowych się nie znam, ale i tak podziwiam :-)
    ja mam nadzieję, że zima sobie zostanie za oceanem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Niech w stanach pomarzną, mi się chce słoneczka. Pozdrawiam

      Usuń
    2. u nas nawet na chwilę wyszło i wtedy ja też wyszłam ;-)

      Usuń
  2. Czapa bardzo ładna, a w dodatku z wełny to będzie cieplutko w łepetynkę. Działaj ten sweter i pochwal się co Ci wyszło. A co do książek, to u mnie też z trudem mieszczą się na półkach. Niektóre przeczytałam już kilka razy i nie oddam ich nikomu. A całkiem niedawno trochę książeczek zaniosłam do biblioteki na naszym osiedlu. Ciężko było mi się z nimi rozstać, ale chciałam zrobić coś dobrego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wynieśliśmy tony książek do biblioteki. Na Allegro są za tanie, by je sprzedawać, a mieszkanie, jak mieszkanie, już więcej nie pomieści. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Świetna melanżowa czapa! Podziwiam pompon, bo mi jakoś nie chcą wychodzić takie pomponiaste;(
    Swetrzysko zapowiada się ciepło i mięsiście, bardzo lubię takie połączenia włóczek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymyślam ten melanż na bieżąco. Sama jestem ciekawa, jak wyjdzie. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Rewelacyjna czapka - piękne kolory. Bardzo jestem ciekawa tych rozpoczętych robótek... szczególnie ten kwiatuszek mnie fascynuje.
    Pozdrawia serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię o czapce. Kwiatuszek jest częścią większej robótki, tak więc zobaczę, jak to wyjdzie. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Jestem ciekawa tego "swetrzyska" ;) No i ten szydełkowy kwiatek ? taki tajemniczy ;)...No ja szydełka chwilowo mam dosyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam plan, co do kwiatuszka, ale jak to u mnie, plany zmieniam dość często. Pozdrawiam

      Usuń
  6. czapka jest fantastyczna, oj nosiłabym :D Odpowiednia wielkość , proporcje, super, dla mnie idealna . Czekam na sweter, na pewno będzie piękny , jak wszystko to co robisz:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy czapce się stresowałam, że może się właścicielce nie podobać. Sweter jest dla mnie, ale robiony bez planu. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Czapka wygląda doskonale - jest świetna. Sweter zapowiada się bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czapka jest fantastyczna. Zaciekawił mnie szydełkowy kwiatek...
    Przypuszczam, że sweter będzie strzałem w dziesiątkę.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. super ta czapka :) pobuszowałabym w tych Twoich książkach :) Tez mam podobnie na półkach, tzn.przepełnione, bo kolorystycznie jeszcze nie układałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna czapusia :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Czapka rewelacja, mi nigdy nie wychodziły... trudno, mam inne talenty :) A miejsca na książki jeszcze masz na tych półkach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czapa świetna! Pewnie grzeje uszy:) Ciekawa jestem co to takiego na szydełku? moje się chyba na mnie obrazi:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hehe, skąd ja znam te problemy z przepełnieniem :))

    Czapa świetna! Ciekawa jestem co na szydłku wyczarujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Problemy z upchaniem książek to i ja mam. Ostatnio kupiłam dwie witrynki. Myślałam, że zrobi się luz.... gdzie tam- nadal brakuje miejsca.
    Sweter zapowiada się pięknie, ładna kolorystyka. Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny pomysł na poukładanie książek kolorami :)...! Kupiłam niedawno drugi regał na książki :D.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna czapa. Grube swetrzysko na pewno sie przyda. Będzie pewno zima w kwietniu :) Książki to ja też mam poupychane, bo mi sie nie mieszczą

    OdpowiedzUsuń
  17. Na temat czapy już wszystko zostało powiedziane, to dzieło sztuki stosowanej. Jeśli osoba dziergająca takie cuda ma jeszcze pod ręką taką biblioteczkę, to nic dziwnego, że w jej domu dzieją się cuda. Gorąco pozdrawiam i życzę inwencji twórczej w Nowym Roku !

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna ta czapa!!! Sweterek grubaśny na pewno się przyda, fajne ma kolorki! Musze Ci powiedzieć, że bardzo mnie rozśmieszyłaś (nie mylić z wyśmiewaniem) pomysłem układania książek pod kolor:))) dobre:))) ja układam książki tematycznie. Też mam ich bardzo dużo, a mieszkanie małe:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

Mój Instagram