Podkładki

by - 4/08/2014

Dobry wieczór.
Po turze szycia, ciągnie mnie do szydełka. Po etapie szydełkowania, mam ochotę na wyroby robione na drutach. I tak w kółko. Robótki nie chcą mi się znudzić. Szydełkowanie jest fajne, bo się robi szybko. Na drutach robótka przybiera wolniej. Przynajmniej u mnie. I tak już jest, że raz podobają mi się szydełkowe robótki, a raz robione na drutach.
Tym razem wyszydełkowałam proste podkładki pod kubeczki. Tyle się u Was na to napatrzyłam. Zastosowałam po dwa połączenia kolorów, może następnym razem odważę się na więcej barw.




Poniżej zdjęcia ze spaceru z psem.


Już nie mogę się doczekać, kiedy pojadę na dłuższą wycieczkę rowerową. Już mi się chce zobaczyć łąkę i las.
Dopiero w niedzielę, być może...

Jutro się nie spotkamy. Książkę męczę, niesamowicie, choć z biblioteki przyniosłam sobie nowe pozycje. No, życia mi brakuje na to wszystko, a w głowie nowe pomysły się rodzą, np na urządzanie mieszkania. Mam pomysł na zagospodarowanie mojego mikroskopijnego przedpokoju, jednocześnie usuwając niepotrzebne półki. Pomysł zaczerpnęłam ze szwedzkiego bloga oraz z programu Kasi Dowbor. Inwestycja nie będzie droga, a efekt może być doskonały. Więcej nie zdradzę.
Buziaczki dla Was.

You May Also Like

39 komentarze

  1. Bardzo jestem ciekawa tych zmian mieszkaniowych... Do nas przyszło ochłodzenie, ale dziś był jeszcze ciepły dzień :). Podkładki są super! i bardzo by mi się takie przydały... :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz mi w jakich kolorach pasują Ci podkładki, a postaram się stworzyć coś dla Ciebie.

      Usuń
  2. Fajne te podkładki te z dwukolorowych nici mnie urzekły...

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu dobrze, że nie masz czasu na nudy. Faktycznie ciągle nas czymś zaskakujesz. Ciągle coś nowego robisz...
    Już jestem ciekawa Twoich zmian przedpokojowych. Mnie też po świętach czeka odświeżenie sypialni oraz kuchni.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę wszystko. Dziękuję serdecznie.

      Usuń
  4. Skandalicznie piękne te kolorowe są;)))) Ty to masz łeb do tego szydełka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Inteligencja uciekła mi w łapki. Tobie zazdroszczę wiedzy z zakresu literatury. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Podkładki oryginalne i bardzo ładne.
    A tak to już jest, że robótkowo przechodzi się różne fazy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chciałabym sie sprawdzić we wszystkich formach rękodzielniczych. Niektórych po prostu nie umiem. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Podkładki są wyjątkowe. Ach te pomysły chciałoby się je wszystkie realizować. Powodzenia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, podobno wszystko jest kwestią organizacji. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Mnie niestety do szydełka nie ciągnie ani do maszyny - kocham druty!
    Fajne podkładeczki. Chwal się Aniu przedpokojem bo i ja mam podobnie, może mnie zainspirujesz???
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, będą dziury w ścianach, zobaczymy. Pokażę po wszystkim.

      Usuń
  8. Witaj Aniu.
    Bardzo ciekawe te podkładki. Podobają mi się te dwukolorowe zestawienia.
    A czas Ani ,również mi ucieka między palcami.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś Teniu czas ucieka chyba każdemu. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Bardzo ciekawa jestem Twojego pomysłu na przedpokój :-)
    Doszłam do wniosku, że aktualnie przyczyną braku czasu jest zmiana go na letni , mnie po prostu brakuje tej godziny ! Wstaję po 6.00, a około 18.00 okazuje się, że znowu czegoś nie zrobiłam, a na dodatek padam z nóg o 21.00, alb wcześniej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O 21 to i tak dobrze. Ja już odpływam po obiadku, czasami sie położę na 15 min.

      Usuń
  10. Ja też zawsze między szydełkiem a drutami:) I na rower mnie ciągnie, ale na razie odzyskuję formę spacerując, rower jeszcze musi przejść gruntowny pozimowy przegląd i czyszczenie.
    Podkładki wyszydełkowałaś śliczne i zazdroszczę, że przy tych wszystkich projektach i planach, zostaje Ci jeszcze pasja do czytania, bo mnie całkiem opuściła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam wieczorami, pomiędzy 21.00-24.00, jeśli mi starcza sił. Czasami przy ciekawej książce odpuszczam robótkę, bądź na odwrót. Pozdrawiam

      Usuń
  11. Nigdy nie byłam zwolenniczką szydełkowych serwetek czy podkładek. Jakiś uraz z młodości chyba. Ale przyznaję, że te z pierwszego zdjęcia są urocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je lubię co raz bardziej przez oglądanie wypocin innych dziewczyn.

      Usuń
  12. Rewelacyjne podkładki :-) Świetne kolory.
    Widzę, ze zaciekawiłaś wszystkich swoim pomysłem na przedpokój... I ja również będę czekała z nadzieją, że pokażesz efekty swojej pracy.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Postaram się nie zawieść.

      Usuń
  13. śliczne podkładki a przedpokoju jstem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko w swoim czasie. Pozdrawiam

      Usuń
  14. Sliczne te szydelkowe podstawki i sliczne zdjecia. U mnie na drutach przybywa bardzo wolno, i mam wrazenie ze wiecej pruje niz robie. Natomiast szydelko znakomicie mnie odpreza. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, mam tak samo z szydełkiem i drucikami. Natomiast w zdjęciach mam stale problem za światłem i lampą błyskową. Stale coś kombinuję.

      Usuń
  15. Podstawki piękne i jak dużo! I ja nie mogę się doczekać kiedy wreszcie bryknę gdzieś rowerkiem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Niedziela u nas zapowiada się deszczowo. Co zrobić. Pozdrawiam

      Usuń
  16. Twoje szydełkowe podkładki zawsze mi się podobały :-) Lubię bardzo a te drugie najbardziej :-) a rowerek to ja mam teraz często i biegi Aniu wprowadziłam codzienne wyobraz sobie plus cwiczenia , więcej energii przyszło no i forma :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowita jesteś. Zawsze bardzo dbałaś o siebie. Ja tu nie mam gdzie jeździć, za to uwielbiam wycieczki poza miasto. Takie dwa w jednym. Pozdrawiam

      Usuń
  17. Bardzo piękne podkładki. Ja przejechałem rowerem już chyba z 90 km. Ale pogoda się popsuła ostatnio i ciągle wieje, wiec czekam na lepsze chwile. Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń

  18. Hello, ankaskakanka.

      Attractive works.
      You are the excellent artist.

      I thank for your usual and hearty support.
      Have a good day.  
      From Japan, ruma ❀

    OdpowiedzUsuń
  19. Super są te Twoje podkładki. Kolorowe i praktyczne. Wiesz ja też jakoś wole szydełko choć po druty tez sięgam ;) Fajne fotki ze spaceru.

    OdpowiedzUsuń
  20. Podkładek nigdy dość:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  21. Połączenie kolorystyczne - rewelacja! Są śliczne;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne podkładki i wiosenne zdjęcia. Ja już jedną dłuższą wycieczkę rowerową mam za sobą, mam nadzieję, że szybko będą okazje i pogody na następne, czego i Tobie życzę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM