Strój plażowy

by - 6/28/2014

Witajcie.
Pokazuję wymęczony ( przeze mnie) strój plażowy.


Włóczka to ETAMIN Yarn Art. Kolor zbliżony do zdjęcia na dole.
To wszystko na dziś. Pozdrawiam

You May Also Like

41 komentarze

  1. Anka ja tam umęczenia na stroju nie widzę ..jest czadowy ....:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Źle mi ta robótka szła, nie wiem czemu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kostium plażowy całkiem, całkiem. A zanim mi się stronka dobrze otworzyła - myślałam, że sama prezentujesz strój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choćbym była pijana, nie odważyłabym się.....niestety.

      Usuń
  4. Wow!
    Świetny strój. No tak, taka laska jak Ty może sobie taki ubrać.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie dla mnie, choć rozmiar jest ok.

      Usuń
  5. Super, mozna duuuuzo ciała opalić:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,, opalać można dużo na udach.

      Usuń
  6. Kostium marzenie, tyle, ze ja nie odważyłabym się założyć...
    Że zdolna bestia z Ciebie wiadomo !

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezentuje się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na manekinie i pewnie innej chudzinie, tak....

      Usuń
  8. wow... chylę czoła

    OdpowiedzUsuń
  9. Mówisz umęczony.... odpocznie sobie na plaży ;) świetny!

    OdpowiedzUsuń
  10. A do tego opalenizna..... ślicznie będzie się prezentował !!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdolna jesteś Aniu. I ten kolor ... Bardzo ładne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej to mi się kolor podoba :-) Strój też bardzo tylko on mało praktyczny :-) Nawet ja bym nie miała odwagi w nim wyskoczyć chyba ,że pod suknię jakąś lub tunikę jako dekoracja w pewnym sensie. O tym ,że zdolna jesteś to już nie muszę pisać, bo widać . Pozdrawiam kochana :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej nie jest strój do kąpieli. Twój pomysł z tunika na wierzchu jest ciekawy. Pozdrawiam

      Usuń
  13. jaki obłedny strój pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny, czekoladowy kolor, na opalonym ciele będzie się super prezentować:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu, mój pierwszy opalacz był właśnie z włóczki, wydziergany podobnym wzorem, granatowo-czerwony, ale na takie majtaski nie byłam odważna, chodziłam w szortach; hm! w wodzie dzianina źle się zachowuje, fajny pomysł Jenny Dress, pod tunikę letnią jak znalazł; pozdrawiam Cię serdecznie, a jakie plany wakacyjne? w które rejony tym razem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pomysł Jenny jest rewelacyjny. Wszak to wizażystka i stylistka w jednym. Co z latem? Mamy zarezerwowany wyjazd w góry, w Kotlinę Kłodzką. Pozdrawiam

      Usuń
  16. Piękny. A czemuż to na manekinie? :) Życzę słońca. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, żartowniś.....pozdrawiam

      Usuń
  17. Witaj Aniu.
    Bardzo ładny ten opalacz.Będzie się super prezentował na zgrabnej dziewczynie.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękny kostium! Pomysł z tuniką świetny! Chciałabym mieć taki talent i móc sobie wydziergać takie cudeńko ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy to aby nie spada jak nasiąknie?;) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wchodziłabym w nim do wody. Nadje on się do opalania i spacerowania.

      Usuń
  20. Bardzo fajny,dużo pracy Twej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A z fiszbinami robisz?... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM