Wspólne dzierganie i czytanie i festyn z okazji święta miasta.

by - 6/18/2014

Witam serdecznie.  W niedzielę, na życzenie mojej nastolatki, wysłuchałam koncertu Jamala.


Nie porwała mnie ta muzyka, zupełnie. Znałam raptem dwa utwory.


Potem zjadłam oscypek i opuściliśmy miejsce festynu.
A zachód słońca tego wieczoru był nieziemski.


A dziś zupełnie nie mam Wam co pokazać.
Próbuje rozgryźć maszynę dziewiarską.  Szczotki się w niej kruszą, i muszę je wymienić, przestudiować kolejne książki ( śmieszne, ale w bibliotekach nic już nie mają na temat dziewiarstwa).
Kupiłam na Allegro książkę, jednak nadal nic nie umiem.
...
Szydełkuję kolejny strój plażowy, a książkę mam lekką, łatwą i przyjemną, ale o tematyce przyjaźni pomiędzy człowiekiem a psem.


I to wszystko. Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuje za komentarze.

You May Also Like

23 komentarze

  1. Kolorowe jarmarki ;-) ale kolory zachodu słońca zawsze piękniejsze.
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas w sobotę Jarmark Średniowieczny, muzyka będzie znośniejsza ;-) rozumiem Twe "nieporwanie" owym gatunkiem, też mnie nie porywa. zachód słońca cudowny :-) uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię reggae i już. na Bednarku też się zmęczyłam. Porób zdjęcia będzie fajnie. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Zdaje się, że masz "Modę" - napisz w czym problem. Może coś doradzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie że wogole chodzicie na koncerty , ja chyba dzis gdzieś się wyrwę :-) Czekam na pierwsze efekty z maszyny :-) Pozdrawiam
    :-*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie chodzę nigdzie,książka na pewno dobra.Miłego świętowania dziś,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem trzeba spróbować czegoś nowego ,nawet jeśli nie smakowało ;)
    Strój będzie piękny!!! :)
    Ja chce psa!!!! :)
    Pozdrawiam serdecznie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, tyle psów czeka w schroniskach. Z jednej strony to męczarnia ale zarazem wielka przyjemność dla obu stron.

      Usuń
  7. U mnie też ostatnio były dni miasta, u mnie zawitała Budka Suflera ;)
    Piękny zachód słońca. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny festyn i koncert mimo wszystko pewno fajnie się bawiłaś. Strój się fajnie zapowiada. Jaką Ty masz tą maszynę? Jedno płytową?
    Miałam kiedyś jedno płytową i sporo na niej robiła. Nie byłą trudna w obsłudze. Nawet książkę miałam do niej, ale chyba już jej nie mam, poszukam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Ewuniu jednopłytową Modę. Antonina mi przysłała zdjęcia z podstaw, ale i tak mi nie wychodzi. Napisała, że może zamek jest zepsuty. Nigdy nie widziałam działania tej maszyny, babcia już zapomniała jak sie obsługuje. Pewnie cos robię źle, a może te szczotki są do bani.

      Usuń
    2. Ania to ja miałam taką samą. Miałam książkę do niej nawet.Jak coś znajdę to dam znać. Pozdrawiam

      Usuń
  9. Bardzo mi się książka podoba :)...

    OdpowiedzUsuń
  10. Stój plażowy ma piękny kolor. Zdjęcia jak zwykle piękne. A, że Jamal nie zachwycił? Najważniejsze, że Córka była zadowolona.
    Mnie czytanie ostatnio słabo idzie. Moja lektura mnie nie zachwyca. Może nie ten czas?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie ten czas, jak piszesz. Mnie też nic nie idzie, ani czytanie, ani robótki. Pozdrawiam

      Usuń
  11. Na maszynach to ja się w ogóle nie znam. A strój plażowy zapowiada się imponująco. Czekam na jego zdjęcie na Autorce! ;))
    uściski Aniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorka się nie zgadza. Mam od tego denatkę- modelkę.

      Usuń
  12. Ach te festyny:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  13. Me ha encantado tu post, tienes cosas muy interesantes, felicidades por tu bloc. Te invito a visitar el mio, esta semana damos la bienvenida al verano con un monton de propuestas interesantes. Espero que te guste y te hagas seguidora y si ya lo eres gracias por tu visita. Elracodeldetall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak, Aniu, wszystko wycięte, pokazują się tylko aktualne wpisy; myślałam, że to tylko u mnie, bo oprócz tego ciągle wyświetla się jakiś błąd; ale skoro mają to inni, to znaczy, że bloger wariuje; serdeczności ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myślałam, że to wirus. Pozdrawiam i dziękuję.

      Usuń
    2. Tez tak mam z wyswietlaniem sie postow zaprzyjaznionych, trudno sie zorientowac w nowosciach blogowych. Bardzo mi to przeszkadza.

      Usuń
  15. Balony festynowe baaaaaardzo lubię, nawet te nowoczesne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

Mój Instagram