Prezenty zrobione przeze mnie.

by - 12/27/2014

Najważniejsze, że wszystkie były trafione. Niestety nie zdążyłam dorobić szalików. Ale powstają w ślimaczym tempie.
1 Skarpety dla brata z włóczki Wendy.
( podobno nie daje się skarpet w prezencie, ups)


 2. Podobne dla Teścia


3 Czapa dla Brata z włóczki Tango




 4. Czapka dla Taty z Tango




 5. Otulacz dla Teściowej z Himalaya Everyday Big



 Zdjęcia były robione na szybko. W Wigilie było ponuro, stąd posiłkowałam się światłem sztucznym.

A poniżej misz masz z wigilijnego wieczoru.
A jak było u Was?. Pewnie wkrótce zobaczę na blogach.

You May Also Like

25 komentarze

  1. O, fajnie wyglądają czapki. Grubo :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe prezenty :-) Cudne czapki i rewelacyjne skarpetki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne prezenty, nie męcz głowy tym ,że "podobno się nie daje.."Ważne ,żeby osoba obdarowana była zadowolona., a myślę ,że zadowoliłaś wszystkich, bo co zimą jak nie ciepła dzianina ręcznie tworzona ?;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, każdy był zadowolony. Pozdrawiam

      Usuń
  4. U nas raczej każdy sobie sam kupuje prezent - dzięki temu jest naprawdę zadowolony :) Ponieważ na blogu relacji nie będzie - posty mam zaplanowane już na kolejne dwa tygodnie i relacja wigilijna się w nich nie mieści :P - napiszę więc tylko, że Mama sprezentowała sobie remont - wymarzoną zamianę kuchni z pokojem, dzięki czemu kolację jedliśmy już w nowej kuchni, a przy okazji kupiła sobie nową baterię i szafkę :P, a my z Marcinem - krzesła komputerowe oraz nowy kibelek :) Bardzo remontowo u nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe i bardzo oryginalne macie prezenty. Niespotykane, ale fajnie, że łączycie przyjemne z pożytecznym.

      Usuń
  5. :)), śliczne prezenty zrobiłaś :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, zaskoczyłaś mnie tymi skarpetami.
    Uważam, że to świetny prezent. Bardzo lubię zimą ubierać ciepłe skarpety a takie trudno kupić.
    Powiem Ci, że takie prezenty są najcenniejsze. Ofiarujący włożył w nie dużo serca i pracy.
    Czapki też mi się podobają.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, musiałam pomysleć, co komu jest potrzebne. A skoro rzeczy stanowiły prezenty, musiały być dopracowane.

      Usuń
  7. Piękne Twe udziergane prezenty. Nie ważne czy to są skarpety, czy czapka... ważne, że włożyłaś w wykonanie ich swoje serce, część siebie, że się starałaś sprawić komuś radość. To jest najpiękniejsze w Twoich podarunkach. Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak samo myslę. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Wspaniałe prezenty, najważniejsze, że zrobione z sercem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super prezenty! Zdolne masz łapki:) Pozdrowienia ze śniegiem:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Wigilia to był jeden dzień w którym nie lecialam do pracy...w pierwszy i drugi musialm być na dyzurze....dlatego wigilie wspominam najlepiej ze swiatecznych dni.Pozdrowienia Jola. Acha, zapomniałam: piekne prezenty zrobilaś, takie sa najbardziej miłe, własnoreznie zrobione...:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jesteś szczuplejsza od nas, siedzących stale za stołem.

      Usuń
  11. Rewelacyjne prezenty zrobiłaś :) Zawsze ciesz jak się zrobi coś samemu. Pochwal się szydełkami, bo jestem ciekawa jakie dostałaś. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje przybyły z kraju, którego żadna z robótkowiczek nie lubi. Jednak włoczki są tam drogie.

      Usuń
  12. Hihi, no u mnie właśnie przed chwilą widziałaś, jak było:)) Ojej, ta czapa z pomponem jest mega wypas!!!!!!! Zresztą ta druga też fajna, ale jednak, co pompon, to pompon:D
    Otulacz fajny i nie mogę nie skomentować skarpetek, bo to jest prezent chyba najbardziej uniwersalny, a przy tym najbardziej przydatny w zimne dni w domu. Chyba nie da się być niezadowolonym z cieplusieńkich skarpetek. U mnie w domu panuje przepisowa temperatura 19 stopni i w takich skarpetkach bym stopy bardzo chętnie ogrzała, bom zmarzlak:))

    Też mam słownik z tego wydawnictwa, co masz angielski, tylko że mój francuski jest:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM