Wspólne dzierganie i czytanie.

by - 2/18/2015


Na prezentację robótki przyjdzie czas. A na razie wszystko w tym temacie.
Książka to zbiór mądrych opowiadań każących się zastanowić nad motywem zachowań owych bohaterów. Opowiadania te są o pokusach i obsesjach, dobrych i złych wyborach, o wyrzutach sumienia bohaterów. Wiele różnych emocji towarzyszy mi w czytaniu tej książki. Mam ochotę poznać inne publikacje tego autora.
Miłego dnia.

You May Also Like

29 komentarze

  1. Bardzo lubię Schmitta i polecam jego książki. Bardzo ciekawał włóczka. Czy to jakaś bawełna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Końcówki bawełny. Schmitt ciekawie pisze. Pewne dorwę kolejne pozycje tego autora.

      Usuń
  2. Czekam aż ten czas nadejdzie... a póki co, że lubię niebieski kolor, to już mogę powiedzieć że kolor wybrałaś odpowiedni ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Cię zaskoczę, bo jutro pokażę nie tylko ten kolor.....

      Usuń
  3. Książka wygląda, że interesująca... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie potrafię tak pięknie pisać recenzji, jak Ty, ale z całego serca polecam Ci tę książkę. Pozdrawiam

      Usuń
  4. A ja nie znam owego Schmitta:-( Anko, jakaż mi lista się wilegachna się układa przez Twoje dzierganie i czytanie... :-) A ... nasuwa mi się pytanie, na któe być może udzieliłaś już odpowiedzi tylko ja bezmyślnie pominęłam? Czytasz i dziergasz na raz ? Babcia moja dziergała i ogladała TV;:-

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie potrafię czytać i dziergać na raz. Kiedy czytam mogę cicho słuchać muzyki, ale kiedy dziergam mogę oglądać telewizję albo słuchać radia, albo rozmawiać z dzieckiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesująca propozycja. Przy dzierganiu tylko muzyka, przy czytaniu cisza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Media mogą być po cichu, bo obie czynności wymagają skupienia.

      Usuń
  7. Przyznaję. Nie znam twórczości Schmitta.
    Ostatnio czytam książki Philippy Gregory.
    Ciekawi mnie co "wyjdzie" z tej robótki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie znam Philippy Gregory. Muszę coś odszukać tej autorki.

      Usuń
  8. Jaaaki równy ścieg!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Yes, I follow you on gfc #256, follow back?

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli - warto przeczytać tę książkę :) Ciekawe, co powstaje na drutach?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak tylko okazja sie nadarzy to zabieram się za tą książkę, bo robótki dalekie mi. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  12. No to czekam na premiere Twojej robotki. Czy to trucicielka emocjonalna? Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  13. Robótki pokończone, a "Trucicielka"? Nie zdradzę

    OdpowiedzUsuń
  14. A czemu na zdjęciu jest szydełko, robisz na drutach...czy ja zle widzę...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szydełkiem robię sznureczek.

      Usuń
  15. Włóczki niezbyt dużo, dwa kolory,....ciekawe co to będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, to fajny sposób na wykańczanie resztek włóczki.

      Usuń
  16. Brzmi świetnie ta książka, bo ja lubię opowiadania i właśnie taką tematykę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

Mój Instagram