Dywanik free form.

by - 3/19/2015

Uszyty z czarnych dżinsów.  Podszyty ociepliną i dodatkowym materiałem. Kolor, jak na podwójnym zdjęciu.



Tu i ówdzie, na skutek pikowania, się skurczył i nie jest idealnie prosty. 
Jednak- 
zmarszczenia widoczne na zdjęciach "wyprasowały" się pod wpływem ciężaru stolika.


Szczerze?
Jestem średnio zadowolona z efektu. Może to wina lamówki, którą wycięłam z kawałka juty. 
Wiem, że powinien być jaśniejszy, ale do wnętrza z czarnym włochatym psem, białe, kremowe rzeczy na podłodze, zupełnie nie mają racji bytu. Zajadę się sprzątając, a nie wyczyszczę dywanu.



Jestem zmęczona szyciem, zwłaszcza, że krawieckie akcesoria mam porozkładane po szafach w pokojach. Tęsknię do włóczki.
Buziaczki.

You May Also Like

22 komentarze

  1. Dywanik wyszedł Ci super! dżins jest uniwersalny i dla człeka, i dla zwierza:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Gustowny i praktyczny :) A skoro tęsknisz za włóczka, następny po prostu wydziergaj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czarny włochaty pies... :-) mojego włochacza kochałam najbardziej na świecie, al sprzątanie to zawsze była udręka, heh. rozumiem Cię doskonale!

    łap za druty! :-)

    uściski! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie ci wyszedł, dywanik idealny a na dodatek oryginalny. Jesteś niesamowita. Pozdrawiam serdecznie uściski dla kudłacza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialny dywanik!
    Za to ja mam dość dziergania. Nie jestem zachwycona swoimi ostatnimi udziergami, muszę sobie zrobić odmianę. Może nauczę się szyć takie patchworkowe cuda:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny, pomysłowy dywanik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomysł fajny i wykonanie też mi się podoba..., a kiedy wracasz do włóczki, skoro Ci tęskno?

    OdpowiedzUsuń
  8. Super taki dywanik na całego.Coś innego a nie ciągle to samo.Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny! I bardzo oryginalny! Pozdrowienia Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Aniu.
    Bardzo oryginalny dywanik.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Skoro zmęczyło Cię szycie mniemam, że teraz będzie może prezentacja dzierganych ozdób świątecznych? Jestem bardzo ciekawa !
    Pięknej niedzieli Anko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam ten ból, kudłaty pies. Twój jest czarny a mój biały. Świetny pomysł z tym dywanikiem.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomysłowy dywanik.
    Dżins dobrze się czyści i nie trzyma włosów i sierści. Myślę, że ostatecznie będziesz z niego zadowolona. Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Po tygodniu użytkowania jestem mile zaskoczona.

      Usuń
  14. Oryginalny dywanik a co najważniejsze można prać :) moje trzy koty zostawiają kłaczków mnóstwo, ja się dopiero najeżdżę odkurzaczem !!!
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie, Marleno mogę mieć takie, które mogę wyprać.

      Usuń
  15. Nie jest źle więc spójrz na siebie pobłażliwie. Przy zwierzętach w domu kłopot z futrem jest ogromny. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę Ci napisać, że dywanik nie zatrzymuje sierści.

      Usuń
  16. Podziwiam i powiem szczerze, że jestem pewien podziwu dla osób lubujących się w tej misternej pracy ;) A nawet niektórzy uważają za hobby ;)
    Pozdrawiam serdecznie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba mieć cierpliwość, dużo pomysłów i najlepiej pracownię.

      Usuń
  17. Cudo! Ja bym chciała bardzo taki dywanik.

    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

Mój Instagram