W letnich klimatach..

by - 9/08/2015

Jesień za pasem, a u mnie jeszcze upał ( w robótkach oczywiście). Nie wyrobiłam się z planami. Widzę, ze nie warto planować.











Top znaleziony na portalu Pinterest, okazał się produktem firmy stylemoi. W ostatniej chwili wymyśliłam coś, co by odróżniało od oryginału. I tak wyszedł top a'la ankaskakanka. Wykorzystałam 50 gram bawełny Alizee Bamboo, dosłownie caluteńką, do ostatniej niteczki.

Drugą robótkę wymyśliłam zupełnie sama.







Strój wykonałam rozciągliwą i wydajną Alizee Diva Stretch.

I to wszystko na dziś.
Pozdrawiam serdecznie.

You May Also Like

31 komentarze

  1. Śliczny top, a bikini cudowne! Szkoda, że lato powoli się kończy...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie lata nie szkoda. Lubię rześkie poranki.

      Usuń
  2. Taki top najlepiej chyba wygląda w jasnym kolorze. Bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam zrobić jeszcze jeden top w brudnym różu. Podobają mnie się stare koronki w tym kolorze.

      Usuń
    2. Będę czekać na efekty :)

      Usuń
  3. Witaj Aniu.
    Myślę,że w tym roku już z niego nie skorzystasz( a może się mylę, bo u nas z pogodą nigdy nie wiadomo), ale za rok "będzie jak znalazł". Jest bardzo ładny.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Teniu. Być może na przyszły rok się uda go założyć.

      Usuń
  4. Top uroczy, bikini całkiem, całkiem.
    ....a może pojedziesz na urlop do ciepłych krajów - i jeszcze założysz w tym roku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wybieram się do ciepłych krajów, ale z moim tempem pracy, tak to wychodzi. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ekstra letnie ciuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oba udziergi bardzo udane:) Ha, u mnie też jesień i kupiłam sobie te nasiona ogórków Soplica, ale chyba zaczekam na przyszły rok z wysiewem:))
    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogórki się wysiewa do ziemi tak po 9 maja. A do donic, nie wiem. A masz Lidla? Tam w woreczkach mają super kiszone. Zawsze je kupuję.

      Usuń
    2. Mam takie ze sklepu ogrodniczego. Jest na nich napisane Lobelia II ogórek konserwowy SOPLICA f1 mieszaniec. Kurczę, ja też nie wiem, ale i w domu chłodno już i przy oknie by było nawet raczej nie tak dużo światła. Potrzymam te nasiona do przyszłego roku i nakopię trochę ziemi na zewnątrz i posadzę je w wiadrze.

      Usuń
  7. Świetny top w bardzo fajnym kolorze, pasuje do opalonej skóry. W bikini w tym roku chyba nie zdążysz się pokazać (chyba że właśnie w ciepłych krajach) ale na top przy tej naszej zwariowanego pogodzie, może jeszcze czas nadejdzie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Top, to kremowa biel. Prosty w wykonaniu. Do ciepłych krajów się nie wybieram, ale na Alaskę, chętnie bym pojechała. To żart. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Warto planować:-) A potem plany dostosowywać do zmieniających się okoliczności:-)
    Jeszcze ma być ciepło. Może nie upalnie, ale ciepło więc wcale niewykluczone, że top się przyda.
    Bardzo to ładnie wydziergałaś, szczególnie topik mi się podoba:-) Bikini też kiedyś robiłam, dla córki, ale rzecz okazała się mało praktyczna, używana tylko parę razy, tego lata nawet przeze mnie, bo mi przykro było patrzeć, że tak leży i tylko się kurzy na półce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renyu. Nie nosiłam nigdy szydełkowego stroju. W ogóle strój w tym roku miałam na sobie kilka razy ( nie licząc basenu). W moim zamyśle nie zamierzam w nim się kąpać. Powiem Ci, że zainteresowanie jako takie jest ze strony kobiet, raczej do celów spacerowych.

      Usuń
    2. Obie jesteście z córcią szczuplutkie, więc tego typu topy będą wam pasować. To, to prosta w wykonaniu rzecz.

      Usuń
    3. Ja też nie do kąpania;-) Nosiłam na własnym podwórku, wśród swoich, publicznie na pewno bym się w takim bikini nie pokazała, w żadnym zresztą... Może i wyglądam na szczupłą osobę, ale moja figura pozostawia wiele do życzenia;-)

      Usuń
  9. śliczne bikini :) żałuję, że nie mam takiej cierpliwości :D

    OdpowiedzUsuń
  10. No piękne są! 20 lat temu zakładałabym, teraz musiałabym mieć wielkie majtasy :)) Też się wreszcie wzięłam za dzierganie i zaczynam właśnie od bluzki na lato. Wymyślam w trakcie, niczym się nie posiłkując, prułam już 4 razy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem wprost: prawdziwy majstersztyk! W moim przekonaniu zrobienie takiego topu czy stroju kąpielowego to już poważne umiejętności. Przypomniały mi się stringi z Koniakowa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Warto planować! Ale trzeba planować REALNIE :P

    OdpowiedzUsuń
  13. great post, kisses!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  14. Morza szum, ptaków śpiew... Gratuluję zręczności. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie to wygląda . Masz ogromny talent ;)

    http://mylittlelifex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniale, podziwiam talent.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziergane bikini, ciekawy pomysł. Przypowiastka na pasku głęboko wymowna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hello.
      It is my joy to share your wonderful work.
      And sweet message charms my heart.

      I pray for your happiness and world peace.
      Thank you World-wide LOVE, and your Support.
    Greetings from Japan. ruma

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwodzące jak majtki koniakowskie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM