Zimowy początek marca.

by - 3/01/2016

Witajcie. 
Za oknem zupełnie nie jest wiosennie, bo śnieżnie. Jednak mam nadzieję, że aura się poprawi i będzie tylko cieplej. 
Śnieg mi nie przeszkadza, tylko widziałam, że niektórzy już przygotowują grządki pod siew. Napaliłam się bardzo. Już dawno opracowałam spis warzyw i kwiatów, które chcę hodować w ogrodzie. Niektóre można siać już teraz. Potrzebuję tylko słońca do pracy w ogrodzie.
Póki co, czapka z poprzedniego posta i ukończony szalik się przydają. Zaletą szydełka jest to, że czapka jest mniej elastyczna, niż robiona na drutach i dobrze przylega do głowy. 
Szalik jest zwykły, robiony na drutach dżersejem, co sprawia, że brzegi się zawijają, ale taki pozostawię. 


Włóczka to mieszanka wełny, lnu i akrylu, robiłam podwójną włóczką i zużyłam 4 motki po 50 g. W rzeczywistości kolor jest mniej bordowy, a bardziej amarantowy. Mam nadzieję, że będzie mi ciepło pod szyją.

To tyle na dziś. 
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich tu zaglądających.

You May Also Like

26 komentarze

  1. Extra szalik , piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor optymistyczny! ladnie bedzie Ci w nim razem z czapeczka z poprzedniego wpisu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Miałam ochotę na taki energetyczny kolor szala. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Świetny szalik :-) Cudny kolor.
    Bardzo lubię te zwijające się brzegi w szaliku.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie mnie tez się one podobają. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ciepły szaliczek otuli szyję i żadna angina się do Ciebie nie przedostanie, a teraz wiosna już majaczy na horyzoncie, i fakt, że powoli trzeba na nią ogród przygotować:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech już wiosna majaczy, chce mi się słońca.

      Usuń
  5. Mój ulubiony kolor więc szalik jest śliczny.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Energetyczny kolor na przywołanie wiosny. Szalików tak jak i czapek, nigdy nie za wiele! Oby do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko mam takie szare. Chciałam taki kolor szala.

      Usuń
  7. Urok w prostocie-szalik bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny szalik :) Kolor nieszablonowy (nie lubię czerwonych szalików), a i to, że się zawija dodaje mu uroku. Wystarczy już zwyczajnych szalików na świecie. Ten jest prosty, ale niepospolity. Bardzo udane dzieło :)

    Ja czekam na wiosnę i ogród, ale pewnie dopiero w kwietniu spełnią się moje marzenia, bo u mnie błoto i glina, że buty można zgubić, zanim woda trochę wsiąknie w ziemię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, ze musi być czerwony. Może dziecinnieję, ale poprzedni też był czerwony, tylko się zestarzał. Ale bardzo sie cieszę, ze tworzę rzeczy niepospolite. To dobra cecha, maniera. Znaczy się idę w dobrym kierunku. Nasiona zamówiłam, mam zamiar poszaleć w ogrodzie od poniedziałku.

      Usuń
    2. Ale to nie jest taki czerwony-czerwony jak na większości szalików. To jest lekkie przełamanie tradycji :) Dlatego lepszy :D
      Też już zbieram nasiona :)

      Usuń
  9. Bardzo fajnie, że się zwija, ja lubię takie dzierganki na luzie :) U mnie ciągle pada, ale przez to czuję wiosnę w powietrzu, w ogrodzie już wszystko puszcza pąki, ale nie biorę nie jeszcze do roboty. Pozdrówka !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wczoraj z dziewczynkami ulepiłam bałwanka:)dzisiaj też biało:) Oj już by się chciało coś w ogródku grzebać:) Szalik śliczny i też mi sie podoba jak sie tak zwija!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze się zwijają, te szaliki, takim ściegiem. No chyba żeby na bokach zastosować szerzej jakiś inny... Ale ja lubię to zwijanie, pod warunkiem, że wełna niezagruba i niezatwarda ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby się nie przydał, czekam na wiosnę, chociaż na polach śniegu jest trochę. Ładny kolor. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda bardzo miło i przytulnie i fajnie, że jeszcze chwilę się nim możesz nacieszyć:-). A wiosna przyjdzie. Już niedługo:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny kolor tego szaliczka. Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. No to już awansem życzę Ci miłego sadzenia!:) Mnie się właśnie podoba, że ten szalik się tak zwija.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też przygotowuję się do prac ogrodowych. Nawet dziś zaczęłam od porządków.
    Ależ piękny kolor ma ten szalik !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Też tęsknię za słońcem - na szczęście wyleczyliśmy się już wszyscy z uprawiania ogródka - czas spędzamy pijąc kawę na huśtawce :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM