Prosty sweter na drutach i hodowanie topinamburu w warunkach domowych.

by - 9/23/2016

Witam po długiej nieobecności.



Sweterek ukończyłam jakiś czas temu, jakoś zabrakło mi weny do zrobienia zdjęć. Sweterek jest mocno kombinowany kolorystycznie. Powstał z resztek kolorowych włóczek i niebieskiej. Zrobiłam reglanowe rękawy, ale już wiem, że wolę te wszywane. Jak też widzicie dolny brzeg bardzo mi się zwija.

Mam jeszcze parę rzeczy w zanadrzu do pokazania. Myślę, ze sukcesywnie będę je wrzucać.

Również jakiś czas temu likwidowałam ziemię w donicy po topinamburze, który wysechł na słońcu. Zdziwiłam się, kiedy się okazało, ze bryła korzeniowa jest mocno zbita, a dookoła korzeni znajdują się małe bulwy topinamburu. Czyli można wyhodować go również w domu.



To tyle na dziś. Pozdrawiam Was serdecznie. Pa

You May Also Like

44 komentarze

  1. Aniu sweterek jest super. Faktycznie pokombinowałaś, ale on nadal wygląda tak swojsko i normalnie. Lubię takie łaszki.Ładnie w nim wyglądasz. Zdolniacha jesteś. A ta roślina ten trimpurbumnanbrdundumbum , to musiałam sobie wygoglować, bom nie wiedziała, że takie cóś istnieje. Ech człowiek się całe życie uczy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kiedyś pokazywałam topinambur z okazji jego zakupu. Muszę Ci napisać, ze oprócz walorów smakowych, które są ok, jest on bardzo wiatropędny....

      Usuń
  2. To przecież jest specjalnie zrobione, to zwijanie na dole:) ile musiałaś się nakombinować żeby tak właśnie wyszło, o to Ci właśnie chodziło, żeby się zwijał...i takiej wersji się trzymaj:):):) Bardzo fajny ten sweterek, "farfocelki i wężyk" u góry super! Bardzo fajnie rozłożyłaś kolory i szerokości pasków! Brawo Aniu:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz patrzę, że mogłam doszyć na dole taki sam łańcuszek, jaki mam przy szyi. Tam mi po prostu zabrakło kolorów.

      Usuń
  3. Aniu bardzo fajny sweterek!!! Kolory piękńie sięukładają, a wywijały brzeg moim zdaniem dodaje mu uroku :) Dzięki temu zyskał taki swój charakter :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię. Nie potrafię projektować. Wszelkie pomysły rodzą sie w łowie, lub w trakcie pracy.

      Usuń
  4. Kombinowany, ale jaki efektowny:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweterek jest świetny, pasy kolorów tworzą bardzo udaną kompozycję, niesamowicie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje renyu. Miałam go pruć, bo nie widziałam tego połączenia niebieskiego i kolorów.

      Usuń
    2. Serio??? Połączenie jest niesamowite, mogę tylko pogratulować takiego czucia kolorów, dla mnie - mistrzostwo:-)

      Usuń
    3. To dziękuję. Nie potrafię projektować, zatem projektuję w głowie.

      Usuń
  6. Jakie piękne kolory- fajny Wokółszyjnik by z nich wyszedł:)
    Z topinamburu to jadłam lody, były pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się podoba szczególnie jeden fason z Twoich naszyjników. jak sie domyślasz, jest on najbardziej mroczny, ale jaki efektowny.

      Usuń
  7. Wspaniały sweterek :-) Cudne kolorowe paski :-)
    Świetne efekty hodowli topinamburu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wyglądasz w tym sweterku.
    U mnie topinambur jeszcze nie kwitnie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kwitnie, ale plany sie zmieniły i w tym miejscu powstanie "żywa altana"

      Usuń
  9. Gratulacje! Uprawa jak złoto! No i super sweterek :-) Same bonusy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Uprawa" brzmi jakbym hodowała jakieś zioło.

      Usuń
    2. pomidory w doniczce to też uprawa ;-)

      Usuń
    3. Owszem, masz rację.

      Usuń
  10. Sweterek bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Kiedy zobaczę Twój blog?

      Usuń
  11. Bardzo ładny ten sweterek,to że się zwija wcale mu nie przeszkadza:))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Już napisałam, co powinnam z dołem z robić. Ale się na pewno wyprostuje w trakcie użytkowania.

      Usuń
  12. Ładny sweterek, kombinacja kolorów smaczna i gustowna ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podobno bulwy topinamburowe są bardzo smaczne :) A sweterek bardzo fajnie wyszedł, kombinowane paski dodają mu uroku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smaczne, nawet jako frytki, tylko bardzo wiatropędne.

      Usuń
  14. Witaj Aniu.
    Sweterek fantazyjny i taki akurat dla Ciebie.Bardzo ładnie w nim wyglądasz:))A topinambur?Muszę przyznać ,że pierwszy raz zobaczyłam tą nazwę.Słonecznik bulwiasty bardziej do mnie przemawia.
    Zrobiłaś już z niego jakąś potrawę? Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, zapomniałam o drugiej nazwie tej rośliny. Napiszę Ci tylko, że ona jest bardzo zdrowa.

      Usuń
  15. Bardzo mi się podoba Twój sweterek :) Fajne kolorki i paseczki

    OdpowiedzUsuń
  16. Sweterek ładny i super w nim wyglądasz. Zaskoczyłaś mnie z tym słonecznikiem. Może warto go nawet w domu posadzić w doniczce. Potem zajadać pyszne bulwy... No to mi ćwieka zabiłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasadź go na lato w donicy. Jego kwiatki są takie jak kwiatki jeżówki. Na jesień, kiedy przekwitnie, można zbierać jego bulwy, tzw zrobić wykopki.

      Usuń
  17. Świetny sweterek! Idealny dla Ciebie!!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A jakie udane detale na swetrze. Takie zwykły-niezwykły. Bardzo ładny.
    Z topinamburem nie mogę się pogodzić, mam skazę z dzieciństwa. To jest roślina pastewna, dla zwierząt, dzikich i domowych. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla ludzi topinambur jest bardzo zdrowy. Poznałam go niedawno i lubię jego smak. Mnie z dzieciństwa pozostał uraz do serów, kazano mi jadać bryndzę, która mi wówczas bardzo śmierdziała. Teraz to się trochę zmienia. Jeszcze znienawidziłam zupkę owocową, znaną ze szkolnych obiadów.

      Usuń
    2. Pierwszy raz jadłam topinambur we Francji i strasznie mi zasmakował. Przygotować sama nie próbowałam, ale luby robi świetny. Nawet kiedyś dostał w prezencie lekcję gotowania ze specjalistą i właśnie na tej lekcji robili między innymi topinambur. Z dzieciństwa mam nieustający uraz do zupy mlecznej z kożuchem i do samego kożucha i w ogóle do gotowanego mleka:D Bryndzę akurat lubię:)

      Usuń
  19. Sweter jest rewelacyjny! Zdecydowanie bym go nosiła. Kolory fantastyczne i w ogóle pięknie leży na Tobie. Topinambur w doniczce to jest dobry pomysł. Ja usiłuję kukurydzę wyhodować:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny sweter:) Słyszałam, że topinambur rośnie wszędzie czy w ogrodzie czy donicy:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie wyglądasz 👍

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM