Czapki

by - 6/30/2017

Na przekór latu, zrobiłam dwie czapki. 
Panda jest dla uroczej dziewczynki. 
Druga zrobiona francuskim ściegiem z resztek włóczek. Efekt cieniowana powstaje przez zrobienie dwóch rzędów na jednej stronie robótki.
Najpierw robimy rząd na prawo, następnie nie przekładamy robótki na drugą stronę, tylko przesuwamy druty na żyłce na drugi koniec i robimy rząd lewy po tej samej stronie robótki, ale już innym kolorem.  I tak na zmianę. Przekładamy robótkę i znów robimy dwa rządki po jednej stronie, dwoma kolorami. Rozumiecie coś z tego opisu?




znów bez retuszu, autoportret w lustrze . brat mnie okrzyczy, że taka "wymemlana" jestem w tym necie. i te sińce i szyja stara....sorry Polsko
Nieskromnie napiszę, że uwielbiam swoje czapki.


Akcesoria z lasu muszą być. Najchętniej nazbierałabym ściółki do domu, by zatrzymać zapach. Tylko te komary znacznie skracają spacery.
Byłam niedawno w lesie na kurkach i martwię się tymi wycinkami drzew. Jak to wygląda. Wszędzie powalone drzewa. Czy to tak musi być w tej Polsce.
.....

Może nie jestem wielką fanką Sandry, ale tę piosenkę usłyszałam na lokalnym koncercie z okazji święta miasta.

You May Also Like

46 komentarze

  1. Zajefajne czapki. Tą z pandą sama chętnie bym nosiła. Może, jeśli pozwolisz zgapię bezczelnie pomysł.
    To co się dzieje w Polsce przeraża mnie tak, że nawet unikam wiadomości z "mojego kraju".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, ze możesz skopiować. na blogach jest mnóstwo schematów pandy. Całuski ślę.

      Usuń
  2. Ale fajne! panda zapewne ucieszy małą modnisię!! Myślę, że brat jest zbyt surowy dla Ciebie i Ty chyba też:)) Pięknie wyglądasz Aniu:)) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, brat jest bardzo profesjonalny. Dla mnie blog, to zabawa, dla niego narzędzie biznesu. Dziękuję Kochana. Modnisia była zadowolona.

      Usuń
  3. Rozumiemy opis - kiedyś odgapię ;))
    Ja czekam już dwa tygodnie na zamówioną włóczkę, łapy się palą do robótki, a tu nie ma z czego. Ale fakt, że głowy do tego ostatnio i tak nie miałam. Na wszystko przychodzi odpowiedni czas ;)
    Dobrze w necie wyglądasz, naturalnie, jestem za!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukam włóczki we wszystkich chyba pasmanteriach i nie ma chcianego przeze mnie odcienia. Opis dałam specjalnie dla wszystkich, choć sama długo nad tym myślałam.

      Usuń
  4. Ze względu na wzór mam ochotę na podobną, nie spodziewałam się, że jest taki łatwy sposób na efekt melanżowej włóczki. Wyglądasz normalnie i po domowemu, ale widać, że piękna z Ciebie dziewczyna, więc brat wymyśla. Ale przeważnie bracia tak mają, do czegoś się muszą przyczepić:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś dla mnie łaskawa. Dziękuję. Polecam czapeczkę. Nie trzeba mieć cieniowanych włóczek w domu, można je zrobić samemu:)

      Usuń
  5. Bardzo twarzowe czapeczki, obie bardzo mi się podobają:-)
    A Ty wyglądasz bardzo naturalnie i w ogóle to zdjęcie w lustrze jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nie mam komu robić mi zdjęć, buuu:)

      Usuń
  6. Bardzo fajne czapki. Cieniowana super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wiem czy za wcześnie na czapki? W sumie niedługo zima (czytaj - ten czas tak pędzi!). W ubiegłym roku odkryłam genialny środek na komary: naturalne olejki eteryczne, a w szczególności olejek citronella. W nocy do pokoju naleciało komarów, ja skropiłam się olejkiem, mąż nie. On pokłuty okropnie, na mnie dosłownie żaden nie usiadł. W internecie znajdziesz coś na temat tego olejku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż kupił Muggę na komary i działa. W mieszkaniu mamy też wkłady do prądu. Jakoś dajemy radę. Jednak natura zawsze się obroni. Czapki przydadzą się na zimę.

      Usuń
  8. ta melanżowa jest boska

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne te czapki...ja z drutami na bakier...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, masz inne talenty, pamiętam!

      Usuń
  10. Wyglądasz uroczo. Prześliczne czapeczki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty prezentujesz dzisiaj świetną czapkę pandę, a... ja za pandę się przebieram :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak wyglądasz, jako panda? Zawsze świetnie wyglądasz, możesz chadzać nawet jako panda.

      Usuń
  12. Genialne! ♥ Panda taka słodka! ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Sooooo nice! I love it so much!

    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much for your comment:)

      Usuń
  14. Śliczne! też chyba zacznę dziergać czapki na zimę, w moim tempie i zabieganiu w sam raz zdążę skończyć do zimy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w moim także nie jest to zabójcze tempo....

      Usuń
  15. Bardzo ciekawy sposób cieniowanie czapek! Nie wpadłabym na to :) Świetne czapy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wzór jest zgapiony od Amerykanek od brioche. W nim się robi dwoma włóczkami.

      Usuń
  16. what an amazing post, great :)
    kisses :)

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Aniu.
    Fajne te Twoje czapki.Lato szybko minie a jesienią będą bardzo potrzebne.
    Pozdrawiam serdecznie.:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie obie fajne! Opisu nie kumam bom nie drutowa:) Chodziłabym w tej misiowej:))
    Oj Kochana, no drzewa wyrąbią, jakość powietrza się jeszcze pogorszy i ludzie będą chorować. Turyści będą rezygnować z agroturystyki w takich wyłysiałych laskach i tyle. Nie chce się komentować tych decyzji, bo kto się wzbogaci, to się wzbogaci, ale wszyscy wyjdą jak Zabłocki na mydle. A widziałaś zielone ściany? Daje się mech sam lub mech z roślinkami na ścianę i masz przez cały rok las w domu:))
    Wyglądasz dobrze i retusz Ci nie jest potrzebny.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te ściany są obłędne. Jedna z nich jest w mojej klinice, gdzie operowałam oczy. Albo ogrody na dachach. Są takie we Francji? Szkoda mi lasów, uwielbiam chodzić na grzyby, wdychać leśne powietrze. Dziękuję Kochana.

      Usuń
  19. na zimę znajdą zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne, ale ja na razie nie chce myśleć o zimie

    OdpowiedzUsuń
  21. Czapki supcio ;) . Przypomniałaś mi ten efekt cieniowania - też tak kiedyś robiłam, ale od lat nie dziergam. Chyba mnie znowu zmobilizowałaś :) . Miłego dnia - buziaczki - Margot :))))

    OdpowiedzUsuń
  22. Facet też może się trochę znać na robótkach. Moja żona ciągle coś dzierga i w dodatku ma internetową pasmanterię, a zdjęcia do sklepu muszę zrobić ja. Wszystkie włóczki, i nie tylko, przechodzą przez moje ręce. Czapka mi się podoba i ten portret w lustrze również. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Droga Aniu!
    W przeddzień Twoich imienin pragnę złożyć
    bukiet najwspanialszych życzeń: uśmiechu i szczęścia, radości każdego dnia oraz wszelkiej pomyślności.
    Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  24. what a fantastic post :)
    kisses :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM