Skarpetkowo

by - 1/07/2011

Tak jak obiecałam, dzisiaj pokażę Wam niektóre z moich prac. 
W zasadzie same skarpety.

Zacznę od najpierwszych, zrobionych wg schematu z jakiejś gazety. 
Zrobione zostały z włóczki Oliwii. 
Pięty wyszły nienaturalnie duże ale na nodze nie wyglądają  tak koślawo. Oceńcie sami.


To rzutem na taśmę te zupełnie resztkowe, co widać, słychać, ale nie czuć.






You May Also Like

1 komentarze

  1. Oj jak dostaniesz jakis magiczny przepis na maseczkę lub owłosienie to opublikuj iiii po drugi
    TO JEST TO TWOjE NIC????
    Że niby ja i inne miliony kobiet normalnie dziergamy skarpety i te Twoje to takie nic?
    Matko, ty to potrafisz oczy zamydlic.
    Super sa te skarpeciory- najbardziej podobaja mi sie te resztkowe w moich ukochanych kolorach.
    Cieplutko, oj cieplutko musi być.
    Buziole w noch

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

Mój Instagram