Tuniczka w paski

by - 10/21/2013

Witam.
Przeglądając szereg modowych ( i nie tylko modowych) blogów, widziałam, że blogerki fotografują się przeważnie na dworze, w scenerii miejskiej lub na tle lasu. A ja? Przy okazji spaceru z psem, postanowiłam pokazać się w moim tworze w paski.  Jednak nie jest to u mnie takie proste. Córka robi to bardzo niechętnie, a  i mąż "nie tyka się bloga".
Wracając jednak do tematu.
Pamiętacie zygzaki klik? Zamieniałam je na proste paski, oraz wzór prawo-lewo. Wyszła tunika, dosyć obszerna ale wygodna w noszeniu. Wykorzystałam na nią same resztki włóczek.



 No wiecie, ze mnie żadna modelka i wymiary nie te. Schowałam się za garażami tak, by ludzie się nie śmiali. Jakoś inaczej nie umiem. Zdjęcia i pozowanie zajęło jedynie chwilkę, a potem poszłam z psem do parku.  Tam przywitała mnie feeria jesiennych, rozzłoconych przez słońce barw.


 Urzekły  mnie te cienie drzew

 Tymczasem na balkonie zrobiło się smutno. Winobluszcz zrzucił liście ( czy mam go przyciąć?), miętę wycięliśmy do suszenia. jedynie macierzanka ma się dobrze.


Pozdrawiam

You May Also Like

26 komentarze

  1. Super pasiaczek i fantastyczne tło - przez to że takie inne super wygląda !

    OdpowiedzUsuń
  2. A jednak sprułaś zygzaki ;) W sumie dobrze, bo tunika wyszła świetna. U mnie na balkonie tez już łyso się zrobiło. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. tunika super....i super z ciebie modelka, ja tam nie uważam tych kościotrupów.....
    paski ładne i chyba lepsze jak te gzygzaki..... a i psiunia przy okazji się wyszalała....
    dwa w jednym .....

    mnie sie podoba....
    leptir

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna tunika :))))...i modelka takoż :)))))
    A piesek jest normalnie słodki :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądasz :D :)!... Tunika też śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tunika jest super !!!Taka właśnie nie obcisła , tylko do zarzucenia na coś :) A modelka z Ciebie całkiem, całkiem :)Chyba się nie doceniasz Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. tuniczka bardzo fajna może się odważę i sama pomyślę o jakimś ciuszku poza szalikiem, czapką i skarpetkami

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiem co to znaczy wyciągać kogoś do zdjęć , jeszcze jak ewidentnie ktoś nie lubi robić zdjęć :-) Jak miło popatrzeć jak pozujesz , fajny ten pasiak :-) Uwielbiam Twoje rękawiczki bez palców .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dlatego ja fotografuję nadworną Lolę, znaczy się manekinkę. Współpraca z samowyzwalaczem działa na mnie jak płachta na byka, a żebranie coby mi ktoś fotę pstryknął jeszcze gorzej.
    Co do modelingu... więcej wiary w siebie. Nie każdy chce oglądać anorektyczne wieszaki wysokości przydrożnej topoli ;)
    Pasiak fajny. Pies fajny. I kurtka fajna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ujrzałam małą zajawke Twojego nowego wpisu-od razu przyleciałam. Super foty-to pieerwsze-nosz oprawiaj i wieszaj na haku. Zawsze zazdrściłam takich krótkich włosow, ay tak reka-szuruburu i jest fryz, a te moje kilometry-tfu. Buziolam sliczną laskę pa

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna tuniczka, fajne kolorki, i po krzyżu nie ciągnie na spacerach; tęsknię za taką fryzurką, a nosiłam jeżyka, teraz mi się coś po plecach pałęta; jesteś kobieca, uśmiechnięta i śliczna; wczoraj oglądałam zdjęcia wychudłych, przetrenowanych, żylastych i wiecznie głodnych aktorek, coś makabrycznego; winorośl przytnij, odbije na wiosnę ze zdwojoną siłą; pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjna tunika :-) Dużo bardziej podobają mi się tradycyjne paski. Kolory świetne.
    Modelka wspaniała.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Modelka pierwsza klasa, głowa do góry, bo wszystko ok:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna sesja!!! Tuniczka jest super!!! Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Aniu.
    Tunika wyszła bardzo ładna, a modelka zgrabna i ładna.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ groźna bestia musi być z twojego psa! Już sama uprząż budzi respekt;)
    Wyglądasz świetnie w tuniczce, zresztą w ogóle świetnie wyglądasz!
    A październikowa jesień jest w tym roku szczególnie piękna, warto zachować wrażenia na zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyglądasz. A tunika w tej wersji również ładna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładna tunika i pasuje do Ciebie. Ładnie komponuje się z czarną kurteczką. Piesio smutny, bo pani mu paszczę związała. Ładna psinka. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu,ślicznie wyglądasz. Jak modelka!
    W tej fryzurce jest ci do twarzy...
    Tunika bardzo ładna, powiedziałabym , świetna.
    A co do winobluszcza, przypuszczam, że ma niektóre wiotkie pędy. Te boczne.
    Należy je wyciąć. Próbowałam z nich zrobić wianki ale są słabej jakości.
    Przegapiłam sprawę jak były jeszcze zielone...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna z Ciebie kobieta i zdolna niesłychanie- tunkia super!

    OdpowiedzUsuń
  21. I tuniczka super i modelka super i pies tez super !!!
    Pozdrawiam, Kasia z http://kasiaknits.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie Anko wyglądasz i tunika super ma kolory :-) I pies przystojny bardzo.
    Jesli chodzi o winobluszcz to nie przycinałabym go raczej. Zrobisz to na wiosnę. Ale należałoby okryć dobrze donicę. Przemarznie i będzie po nim :-(

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, no bosko wyglądasz! Psiesa zazdraszczam straszliwie i proszę przytulasa ode mnie przekazać!
    (się nie odzywam, bo mi się internecik skończył i mogę tylko z biblioteki, a zanim się dowlokę, to teges...)

    OdpowiedzUsuń
  24. Modelka i tunika - bardzo szykowne. Kolorowa jesteś i piękna jak ta jesień, Aniu.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję wszystkim za przesłodkie komentarze dotyczące mnie i tuniczki, a nierzadko psicy. Jesteście kochane. Pozdrawiam was serdecznie. Pa

    OdpowiedzUsuń
  26. wow! super modelka , tuniczka piękna ... a i fryz Twój bardzo mi się podoba :)
    piesa urocza :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Było mi niezmiernie miło Cię gościć.

Prawa autorskie

Wszelkie zdjęcia i teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, cytuję, lub piszę o tym. Dlatego proszę nie kopiować bez zgody gospodyni bloga.

FOLLOW ME@INSTAGRAM