Witajcie. Co porabiacie?
Ja, po wczorajszym sprzątaniu kuchni, mam zamiar umyć okna. Kobieta zawsze znajdzie sobie robotę. Prawda?
Jednak dzisiejszy dzień rozpoczęłam przelaniem naszej wiśniówki do butelek.
Jest pyszna. Może zaserwuję ją na Wigilię.
Owoce? Sama nie wiem. Macie jakieś pomysły. Mam w piwnicy jeszcze owoce z poprzedniej nalewki.....
W bordowym kolorze ( chyba czerwonym) mam kapciuszki, takie babcine, których nienawidzą mężczyźni.
Czego nie lubią faceci w Waszej garderobie? Macie takie klasyczne anty męskie rzeczy? Mój M nie cierpi pończoszkowych podkolanówek i paska, który się tworzy po ich ściągnięciu.
Ciekawa jestem, co napiszecie.....
Włóczka, to Filzwoole color. Zużyłam 100 gram
To tyle na dziś. Dziękuję za wszystkie komentarze zamieszczone pod poprzednim postem. Pozdrawiam.









