Witam po długiej nieobecności.
Sweterek ukończyłam jakiś czas temu, jakoś zabrakło mi weny do zrobienia zdjęć. Sweterek jest mocno kombinowany kolorystycznie. Powstał z resztek kolorowych włóczek i niebieskiej. Zrobiłam reglanowe rękawy, ale już wiem, że wolę te wszywane. Jak też widzicie dolny brzeg bardzo mi się zwija.
Również jakiś czas temu likwidowałam ziemię w donicy po topinamburze, który wysechł na słońcu. Zdziwiłam się, kiedy się okazało, że bryła korzeniowa jest mocno zbita, a dookoła niej znajdują się małe bulwy topinamburu. Czyli można wyhodować go również w domu.
To tyle na dziś. Pozdrawiam Was serdecznie. Pa
Również jakiś czas temu likwidowałam ziemię w donicy po topinamburze, który wysechł na słońcu. Zdziwiłam się, kiedy się okazało, że bryła korzeniowa jest mocno zbita, a dookoła niej znajdują się małe bulwy topinamburu. Czyli można wyhodować go również w domu.
To tyle na dziś. Pozdrawiam Was serdecznie. Pa






















































