Podobno idą mrozy. Potrzebowałam wielkiego szala. Mój poprzedni, który uwielbiałam, dawno się zmechacił.
Szal został zrobiony z zalegającego mi akrylu, ale pomacawszy szale z sieciówek, stwierdzam, że tamtejsze materiały są równie beznadziejne.
Szal przerabiałam wzorem półpatentowym
Skończyłam oglądać serial "Lilyhammer". Serial okazał się być bardziej gangsterski, aniżeli świadczył o tym pierwszy sezon. Pojawiły się wątki naprawiania starych i nowych błędów głównego bohatera, jego załogi i innych mieszkańców. Pomimo brutalności niektórych scen, większość okraszona była dobrą dawką humoru. Polecam ten serial choćby dla przepięknych widoków i dla zapoznania się z obyczajowością Norwegów. Najbardziej urzekli mnie aktorzy, naturalni, jak każdy z nas, czasami puszyści, ze zbyt długimi i nie poukładanymi włosami i wszyscy oprócz amerykańskiego aktora, posiadali naturalny kolor zębów.
....
A jak tam święta? Prezenty już kupione? Te kupujemy przez internet, nawet nie mam zamiaru stać w kolejkach do kas.
W wystroju świątecznym stawiamy na minimalizm. Nawet choineczka jest maleńka, jak nigdy. Trochę lampek na półkach i ścianach, sprawiły, że w mieszkaniu czuć ducha świąt.
Pozdrawiam .





















