Witam Was wakacyjnie.
Ostatnio zaprzyjaźniłam się z szydełkiem tunezyjskim. Kupiłam trzy rozmiary, a potem zobaczyłam, że niektóre pasmanterie mają szydełka doczepiane do żyłek. Jeśli będę dużo robić, to spróbuję je skompletować.
Dzianinka, która powstaje w wyniku przerabiania ściegiem prostym tunezyjskim pasuje do wszelakich paseczków i innych łączeń. Moja wyszła tak, choć to tylko część mojego projektu. Wykorzystuję resztki, najbardziej podobają mi się przejścia między kolorami.
Mam nadzieję, że szybko skończę, choć w czasie upałów mój organizm zwalnia.
Bawcie się ale uważajcie na przegrzanie.
Ostatnio zaprzyjaźniłam się z szydełkiem tunezyjskim. Kupiłam trzy rozmiary, a potem zobaczyłam, że niektóre pasmanterie mają szydełka doczepiane do żyłek. Jeśli będę dużo robić, to spróbuję je skompletować.
Dzianinka, która powstaje w wyniku przerabiania ściegiem prostym tunezyjskim pasuje do wszelakich paseczków i innych łączeń. Moja wyszła tak, choć to tylko część mojego projektu. Wykorzystuję resztki, najbardziej podobają mi się przejścia między kolorami.
Bawcie się ale uważajcie na przegrzanie.


