Dzień Dobry Wszystkim.
Dzisiaj chcę pokazać moje ostatnie wyroby.
Jedne rzeczy były zamierzone, drugie powstały spontanicznie.
Szkolimy psa.
Nawet, kiedy pies jest starszy ( Kasta ma 8 lat) warto to zrobić. Już widzę grzeczniejsze zachowanie na ulicy, łatwiejsze spacery.
Na szkolenie psa, potrzebny mi był szarpak. No cóż. Niby sklepy są wszędzie, ale miałam parę niepotrzebnych T-shirtów. Podarłam je w paski, połączyłam i zaplotłam. Teraz w ramach pracy nad psem, szarpię się z nią i daję jej wygrać. W ten sposób podnoszę jej pewność siebie (zalecenie behawiorysty).
Przy okazji szukania materiałów, znalazłam kawałek płótna, które zamieniłam w ściereczkę.
Korzystacie? Posiadam ręczniki papierowe, ale ścierki używam i często je piorę.
Ostatnią rzeczą jest szydełkowa czapeczka dla małej modnisi.
Na pewno znacie ten model. Jest dosyć popularny w internecie.
I to tyle w ten sobotni czas.
Życzę Wam udanego weekendu.



















































