Jesień za pasem, a u mnie jeszcze upał ( w robótkach oczywiście). Nie wyrobiłam się z planami. Widzę, ze nie warto planować.
Top znaleziony na portalu Pinterest, okazał się produktem firmy stylemoi. W ostatniej chwili wymyśliłam coś, co by odróżniało od oryginału. I tak wyszedł top a'la ankaskakanka. Wykorzystałam 50 gram bawełny Alizee Bamboo, dosłownie caluteńką, do ostatniej niteczki.
Drugą robótkę wymyśliłam zupełnie sama.
Strój wykonałam rozciągliwą i wydajną Alizee Diva Stretch.
I to wszystko na dziś.
Pozdrawiam serdecznie.
Top znaleziony na portalu Pinterest, okazał się produktem firmy stylemoi. W ostatniej chwili wymyśliłam coś, co by odróżniało od oryginału. I tak wyszedł top a'la ankaskakanka. Wykorzystałam 50 gram bawełny Alizee Bamboo, dosłownie caluteńką, do ostatniej niteczki.
Drugą robótkę wymyśliłam zupełnie sama.
Strój wykonałam rozciągliwą i wydajną Alizee Diva Stretch.
I to wszystko na dziś.
Pozdrawiam serdecznie.















