Witam.
Myślicie, że pokażę Wam pulower. Niestety. Pulower ostatecznie zmienił wzór, którym to robiłam rękawki i tak mi się spodobały, że sprułam całość, by resztę przerobić tak samo.
Za to, w między czasie, miałam remont kuchni. Tydzień temu malowałam jeszcze ścianę za szafkami.
Żeby farba się nie skapywała z pędzla, wymyśliłam takie oto zabezpieczenie na wiadro.
Wydaje mi się, że coś takiego widziałam w programie Anthei Turner. Najważniejsze, że pomysł był trafiony.
Kuchnia już jest prawie uporządkowana, czeka ją jedynie drobna kosmetyka.
Powstał też pomysł uszycia posłania dla psa. Poprzednia "psiowa kanapa", jest za duża i stale się o nią potykamy.
Pierwsze pikowanie miało inny kształt, stąd też pozostała linia przeszyta niezwykle ciasno. Zostawiałam ją. Resztę pikowałam już inaczej. Swoją drogą jest to bardzo czasochłonne zajęcie, także bolesne dla rąk od naciągania materiału. Już wiem dlaczego na filmikach pokazowych na YT, Panie mają podczas tej czynności gumowe rękawiczki. I samo prowadzenie stopki ( mam odpowiednią), jest trudne. Będę ćwiczyć.
Pomiędzy materiałami są trzy warstwy ociepliny
Mamy piękną pogodę na spacerek.
Życzę miłej soboty.
Buziaczki i dziękuję wszystkim za słodkie komentarze.
Myślicie, że pokażę Wam pulower. Niestety. Pulower ostatecznie zmienił wzór, którym to robiłam rękawki i tak mi się spodobały, że sprułam całość, by resztę przerobić tak samo.
Za to, w między czasie, miałam remont kuchni. Tydzień temu malowałam jeszcze ścianę za szafkami.
Żeby farba się nie skapywała z pędzla, wymyśliłam takie oto zabezpieczenie na wiadro.
Wydaje mi się, że coś takiego widziałam w programie Anthei Turner. Najważniejsze, że pomysł był trafiony.
Kuchnia już jest prawie uporządkowana, czeka ją jedynie drobna kosmetyka.
Powstał też pomysł uszycia posłania dla psa. Poprzednia "psiowa kanapa", jest za duża i stale się o nią potykamy.
Pierwsze pikowanie miało inny kształt, stąd też pozostała linia przeszyta niezwykle ciasno. Zostawiałam ją. Resztę pikowałam już inaczej. Swoją drogą jest to bardzo czasochłonne zajęcie, także bolesne dla rąk od naciągania materiału. Już wiem dlaczego na filmikach pokazowych na YT, Panie mają podczas tej czynności gumowe rękawiczki. I samo prowadzenie stopki ( mam odpowiednią), jest trudne. Będę ćwiczyć.
Pomiędzy materiałami są trzy warstwy ociepliny
Mamy piękną pogodę na spacerek.
Życzę miłej soboty.
Buziaczki i dziękuję wszystkim za słodkie komentarze.


